Wiadomości OZE Dynamiczny początek programu Mój Prąd 13 września 2019 Wiadomości OZE Dynamiczny początek programu Mój Prąd 13 września 2019 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Fotowoltaika Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych. Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen. Program Mój Prąd cieszy się dużą popularnością. Już w pierwszym tygodniu uruchomienia projektu do NFOŚiGW spłynęło niemal 170 wniosków. Reklama W piątek 6 września liczba wniosków, które zostały zaakceptowane przez ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, wynosiła już 78. Zrealizowano także pierwsze płatności na rzecz beneficjentów programu w łącznej kwocie 80 tys. zł. Dofinansowanie w projekcie Mój Prąd pokrywa 50% kwalifikowanych kosztów zakupu i montażu mikroinstalacji fotowoltaicznej. Maksymalna kwota przeznaczona na pojedyncze przedsięwzięcie nie może przekroczyć 5 tysięcy złotych. Mój Prąd programem dla wszystkich? Aby uzyskać dotacje do instalacji fotowoltaicznych w programie Mój Prąd, należy w formie papierowej (osobiście bądź za pośrednictwem kuriera lub poczty) złożyć odpowiedni wniosek w siedzibie Narodowego funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. O dofinansowanie mogą starać się osoby fizyczne wytwarzające energie elektryczną na potrzeby własne za pomocą mikroinstalacji PV o mocy 2-10 kW. Niezbędne jest także posiadanie umowy regulującej kwestie wprowadzania do sieci wytworzonej energii elektrycznej. Decyzja o przyznaniu dofinansowania ma zależeć od Ministerstwa Energii. W przypadku braku akceptacji dla złożonego projektu zainteresowanemu przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie lub skarga do sądu administracyjnego. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, NFOŚiGW ma zawierać umowę o dofinansowanie, o czym beneficjent jest niezwłocznie informowany drogą mailową. Aktualny nabór trwa jedynie do 20 grudnia. Dla wszystkich, którzy w wyznaczonym terminie z różnych przyczyn nie mogą złożyć wniosku, pojawiła się informacja, o planowanym otwarciu nowej transzy już na początku 2020 roku. Szacowany budżet programu ma sięgnąć 1 mld zł. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.