Zmiany klimatu Dzioby ptaków reagują na zmiany klimatu. Miasta przyspieszają ptasią ewolucję 02 stycznia 2026 Zmiany klimatu Dzioby ptaków reagują na zmiany klimatu. Miasta przyspieszają ptasią ewolucję 02 stycznia 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Gleby coraz bardziej słone. Halofity jako odpowiedź na kryzys w rolnictwie Rosnące temperatury, susze i zasolenie gleb wpływają negatywnie na produkcję żywności na całym świecie. W odpowiedzi na te wyzwania naukowcy i rolnicy zwracają uwagę na rośliny, które od lat radzą sobie tam, gdzie tradycyjne uprawy nie mają szans. Jedną z takich grup są halofity – gatunki naturalnie przystosowane do trudnych, słonych środowisk, dziś postrzegane jako możliwy element przyszłości rolnictwa w zmieniającym się klimacie. Zmiany klimatu Renifery w kryzysie. Arktyczne ocieplenie zagraża stadom Renifery od wieków kojarzone są z zimą i Bożym Narodzeniem, a w rzeczywistości mierzą się z poważnymi konsekwencjami ocieplającej się Arktyki. Topniejący lód, silne odwilże i zmiany w dostępności pożywienia zagrażają ich przetrwaniu, a tradycyjne szlaki migracyjne stają się coraz mniej przewidywalne. Dla reniferów oznacza to utratę pożywienia, przewagę drapieżników i utrudnione warunki życia. Rosnące temperatury i zmieniające się nawyki ludzi sprawiły, że ptaki żyjące w miastach znalazły się w zupełnie nowych warunkach środowiskowych. Jak pokazują badania i obserwacje z ostatnich lat, reakcją nie były wyłącznie zmiany w zachowaniu czy diecie, lecz także zaskakująco szybkie modyfikacje cech fizycznych – w tym kształtu dziobów. Reklama Ptaki a zmiany klimatu Zmiany w wyglądzie zwierząt to naturalna reakcja gatunków na zmieniające się warunki środowiskowe. Coraz więcej badań pokazuje, że globalne kryzysy, takie jak pandemie czy zmiany klimatyczne, mają bezpośredni wpływ na faunę – zwłaszcza gatunki żyjące w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka. Jednym z najbardziej zaskakujących przykładów są miejskie ptaki, u których naukowcy zaobserwowali zmiany w kształcie i wielkości dziobów zachodzące w niezwykle krótkim czasie. Jak zmiany klimatu zaburzają życie ptaków? Od tropików po polskie bociany Miejskie ptaki zmieniają się szybciej Ornitolodzy od dawna traktują ptasie dzioby jako czuły barometr warunków środowiskowych. Ich kształt i rozmiar są ściśle powiązane z dostępnością pokarmu, temperaturą otoczenia oraz sposobem żerowania. Klasyczne przykłady adaptacji – opisywane już przez Karola Darwina – dotyczyły procesów rozciągniętych na tysiące lat. Tymczasem współczesne obserwacje wskazują, że u ptaków żyjących w miastach zmiany morfologiczne mogą zachodzić w skali jednego lub dwóch pokoleń. Wpływ mają na to zarówno gwałtowne zmiany w zachowaniu ludzi, jak te obserwowane podczas pandemii, jak i długofalowe procesy, takie jak ocieplanie się klimatu, które modyfikują dostępność pożywienia i warunki termiczne w środowisku zurbanizowanym. Coraz więcej badań wskazuje, że równie istotną rolę odgrywają zmiany klimatu, zwłaszcza rosnące średnie temperatury i częstsze fale upałów. Dzioby pełnią bowiem nie tylko funkcję narzędzia do zdobywania pokarmu, ale także ważny element termoregulacji. U ptaków żyjących w cieplejszym klimacie obserwuje się tendencję do posiadania większych i smuklejszych dziobów, które pomagają skuteczniej oddawać nadmiar ciepła. Ewolucja ptaków w miastach Środowisko miejskie dodatkowo wzmacnia te procesy. Zjawisko tzw. miejskich wysp ciepła sprawia, że temperatury w miastach są często wyższe niż na terenach wiejskich czy leśnych. W połączeniu z niestabilną dostępnością pożywienia – zależną od pór roku, zachowań ludzi i ekstremalnych zjawisk pogodowych – tworzy to warunki, w których ptaki muszą nieustannie się adaptować. Zdaniem biologów miasta stają się dziś swoistymi laboratoriami ewolucji, w których tempo zmian morfologicznych jest znacznie szybsze niż w środowiskach naturalnych. Dane zebrane m.in. przez naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz obserwacje zgłaszane w ramach projektów obywatelskiej nauki, takich jak Akcja Zimowego Ptakoliczenia, wskazują na rosnące uzależnienie miejskich populacji wróbli, sikorek i gołębi od antropogenicznych źródeł pożywienia. W czasie lockdownu związanego z pandemią COVID-19, wielu obserwatorów odnotowywało zmniejszoną liczebność ptaków w centrach miast i ich większą aktywność w parkach oraz na obrzeżach zabudowy, co mogło świadczyć o poszukiwaniu alternatywnego źródła pożywienia. Naukowcy podkreślają, że choć elastyczność ptaków miejskich jest imponująca, niesie ona również ryzyko. Zdolność do szybkiego przystosowania się do zmiennych warunków nie oznacza pełnej odporności na długofalowe skutki globalnego ocieplenia. Jeśli zmiany środowiskowe będą następować zbyt gwałtownie, może to zaburzyć równowagę biologiczną ptaków i przyczynić się do spadku liczebności osobników. Zobacz też: Karmnik dla małych ptaków zimą: jak zabezpieczyć go przed większymi gatunkami? Źródła: UP Poznań, National Geographic, BBC Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.