Elektromobilność Elektrobusy w Inowrocławiu 21 listopada 2018 Elektromobilność Elektrobusy w Inowrocławiu 21 listopada 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Chińskie elektryki coraz popularniejsze w Polsce. MON sprawdza ryzyka dla bezpieczeństwa danych Chińskie samochody coraz szybciej zdobywają polski rynek dzięki konkurencyjnym cenom i nowoczesnym technologiom. Równocześnie ich rosnąca obecność budzi zainteresowanie służb i resortu obrony, które analizują potencjalne zagrożenia związane z gromadzeniem danych przez inteligentne systemy pojazdów. Polska, podobnie jak inne państwa europejskie, rozważa wprowadzenie zasad ograniczających wykorzystanie takich aut w przestrzeniach wojskowych. Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Na ulice Inowrocławia wyjechały nowe autobusy hybrydowe typu plug-in. Władze miasta chcą, by niebawem pojazdy ekologiczne stanowiły cały tabor miejskiego przewoźnika. Reklama Przed wejściem do normalnej eksploatacji autobusy przez kilka tygodni przechodziły badania techniczne. Teraz władze miejskiego przewoźnika uznały, że czas na sprawdzenie ich w praktyce. Inowrocław zakupił szesnaście nowych autobusów – osiem pojazdów w pełni elektrycznych i osiem hybryd typu plug-in. Te ostatnie właśnie rozpoczęły swoje kursowanie po mieście. Hybrydy te pokonują około siedemdziesiąt procent trasy na zasilaniu elektrycznym. Dzięki opcji plug-in można doładowywać je z sieci energetycznej, i tak właśnie wygląda to w Inowrocławiu – na przystankach końcowych zainstalowano specjalne ładowarki. Ładowanie pojazdu trwa od trzech do sześciu minut; po tak krótkim czasie autobus może ruszyć ponownie w trasę. Dodatkowe ładowanie ogniw odbywa się także w nocy w zajezdni autobusowej. Tam też ładuje się pojazdy czysto elektryczne, które całą trasę pokonują na zasilaniu tego rodzaju. Cała inwestycja miejska kosztować ma niemalże czterdzieści milionów złotych. Jedynie piętnaście procent kosztów pokrywa miasto, pozostałe środki pochodzą z dofinansowania z Unii Europejskiej. Nie jest to pierwszy taki zakup Inowrocławia – już trzy lata temu Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji zakupiło dwanaście hybryd i elektryków. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.