FastCharge – rekord w ładowaniu pojazdu elektrycznego pobity

O tym, jak prężnie rozwija się branża pojazdów elektrycznych, raczej nie trzeba nikogo przekonywać. Jednocześnie, a nawet nieco szybciej, rozwijają się stacje ładujące. Jeszcze na drogach publicznych nie pojawił się pojazd, który ładowałby się z mocą 150 kW, a już zaprezentowano ładowarkę, która dokręca do 450 kW!

BMW, Porsche, Allego, Phoenix Contact i Siemens zaprezentowały ostatnio ładowarkę FastCharge z zawrotną szybkością ładowania. Udało się uzyskać rekordową moc 450 kW. Aktualnie jest to o wiele wyższy współczynnik niż rzeczywiste potrzeby (i możliwości) pojazdów elektrycznych. Do tej pory pionierem było Porsche, któremu udało się osiągnąć moc równą 350 kW.

Fotowoltaika od Columbus Energy
Dodatkowe 100 km zasięgu w trzy minuty!

Stacja FastCharge jest dostępna publicznie, znajduje przy autostradzie A8 między Ulm a Augsburgiem w Niemczech. Posiada dwa punkty ładowania – jeden o mocy 175 kW i drugi o mocy do 450 kW. Samochód testowy BMW i3 wyposażony w akumulator o pojemności 57 kWh w ciągu 15 minut naładował się z 10 do 80%. Skorzystano z niego głównie po to, aby zademonstrować w jaki sposób stacja może przełączyć się na ładowanie 400 V. Największe zainteresowanie zbudził prototypowy model Porsche (bez homologacji drogowej) wyposażony w baterię 90 kWh. Rzeczywiście pobito rekord – szybkość ładowania przekroczyła barierę 400 kW. W ciągu trzech minut pojazd uzyskał możliwość przejechania (teoretyczną oczywiście) dodatkowych 100 km.

Ultra-szybkość stacji ładującej to nie wszystko

Port ładowania pojazdu podczas „przesyłania” energii jest chłodzony (mieszanina wody i glikolu). Innowacyjny system chłodzenia umożliwia sprawną kontrolę temperatury. Stacja może obsługiwać zarówno pojazdy o napięciu 400 jak i 800 V poprzez chłodzone kable wyprodukowane przez Phoenix Contact. W obu przypadkach technologia automatycznie dostosowuje się do dopuszczalnej maksymalnej prędkości ładowania konkretnego modelu. Projekt kilku współpracujących korporacji jest finansowany przez niemieckie Federalne Ministerstwo Transportu i Infrastruktury Cyfrowej (7,8 mln euro).

Uzyskanie super-prędkości ładowania nie oznacza automatycznie, że technologia trafi na komercyjny rynek. Potrzeba jeszcze przeprowadzić wiele testów, m.in. tych dotyczących żywotności baterii i innych komponentów. Jest to jednak duży krok naprzód i być może w najbliższych latach ładowanie samochodów elektrycznych będzie tak szybkie, jak napełnianie baku w pojazdach spalinowych.

Źródło: electrek.co