Formuła E już w ten weekend

Formuła E, całkowicie elektryczna seria wyścigów otwartych FIA, rusza już w ten weekend. Start piątego sezonu wyścigów elektryków będzie miał miejsce w Ad Diriyah ePrix w Arabii Saudyjskiej. Nowa edycja to nowe tory, zespoły, sterowniki oraz zasady, a także auta, które zapewnią lepsze wrażenia niż rok temu.   

W 2014 r. Formuła E traktowana była jako “seria spec” – seria wyścigów, w której wszystkie samochody mają te same możliwości techniczne i różnią się tylko pod względem sterowników i drobnych zmian konfiguracji, takich jak tuning zawieszenia, ciśnienie w oponach itp. Z czasem auta zyskały więcej możliwości, a przepisy umożliwiły rozwój różnych opcji napędowych.

Gen 2 w Formule E – większa moc i wyścig bez konieczności ładowania baterii

W tym roku wszystko się zmieniło wraz z wprowadzeniem podwozia Gen 2 w Formule E, które przełoży się na znacznie więcej mocy i energii, a przede wszystkim umożliwi ukończenie pełnego wyścigu bez konieczności ładowania i wymiany.

W poprzednich latach akumulatory w specyfikacji podwozia nie były wystarczająco duże, aby wytrzymać pełny dystans wyścigowy. Ponadto wyścigi odbywały się w środowisku miejskim i na tymczasowych torach, bez możliwości wymiany baterii. Dlatego też kierowcy przesiadali się w połowie wyścigu do innego auta. Było to mylące dla widzów i budziło śmiech wśród fanów sportów motoryzacyjnych.

Od tej edycji powinno się to zmienić. Nowe samochody Formuły E mają około dwukrotnie większą pojemność energetyczną dzięki nowej baterii dostarczanej przez McLarena i Atieva (dział technologii Lucid Motors). Oznacza to, że mogą pracować przez całe 45-minutowych wyścigu bez konieczności wymiany. Ponadto auta mają znacznie więcej mocy – do 250 kW (335 KM) dla pojazdu o wadze około 900 kg. Umożliwia to osiągnięcie prędkości maksymalnej 280 km/h (174 mil/h) i i rozpędzenie się od 0 do 100 km/h (0-62 mil/h) w około 2,8 sekundy.

Zespoły Formuły E

Zmiany te spowodowały wzrost liczby producentów. W przyszłym roku seria obejmuje 11 zespołów z 9 różnymi układami napędowymi (układy Venturiego i Audi). Jest też 6 głównych producentów samochodów z zespołami w tej serii – Audi, Jaguar, Nissan, BMW, DS (Citroen) i Mahindra. Pozostałe zespoły to producenci startupów (NIO, Venturi) lub zespoły wyścigowe (HWA Racelab, Geox Dragon (Penske), Envision Virgin Racing). Porsche i Mercedes-Benz są na uboczu tym razem, choć obie firmy planują wprowadzić swoje auta w przyszłym sezonie.

Wraz z najlepszymi producentami ścigają się również najlepsi kierowcy (również z Formuły 1).

Zmieniły się również zasady – teraz wyścigi będą trwały 45 minut (plus jedno okrążenie po upłynięciu limitu czasu). Kierowcy mają także dodatkową możliwość aktywacji o 25 kW mocy, aby zachęcić ich do ataku i sprawić, by wyścigi były bardziej ekscytujące i nieobliczalne.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: