Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Góry zużytych baterii i brak rozwiązania. Europa walczy o miliardy euro

Góry zużytych baterii i brak rozwiązania. Europa walczy o miliardy euro

W ciągu ostatnich kilkunastu lat baterie litowo-jonowe stały się jednym z kluczowych elementów gospodarki. Towarzyszą nam na co dzień – zasilają zarówno elektronikę użytkową, jak i samochody, hulajnogi czy magazyny energii. Dynamiczny wzrost ich produkcji oznacza także narastający strumień zużytych baterii, które w najbliższych latach zaczną masowo trafiać do systemów zbiórki i przetwarzania. 

925x200 6
Reklama

Opóźniony zapłon?

Z analizy przeprowadzonej przez Buck Consultants International w 2023 roku, dowiadujemy się, że w ciągu najbliższych 10 lat w Europie może powstać nawet około 250 nowych fabryk produkujących baterie, a kilka najbliższych lat przyniesie globalnemu rynkowi wzrost o nawet 800%. To oznacza, że zwiększy się również liczba zużytych baterii, które będą wymagały bezpiecznego zagospodarowania. 

Sporym utrudnieniem jest w tym kontekście tzw. efekt opóźnienia – baterie, które są produkowane obecnie, odpadem staną się dopiero za kilka, a często kilkanaście lat. Rynek więc rozwija się zdecydowanie szybciej niż zdolności recyklingowe, a system w relatywnie krótkim okresie będzie musiał obsłużyć napływ zużytych baterii o bardzo zróżnicowanej konstrukcji i parametrach. Ten brak standaryzacji sprawia, że w praktyce nadal duża część procesów – demontaż, separacja komponentów czy wstępna ocena stanu ogniw – jest wykonywana manualnie przez wyspecjalizowanych pracowników.

Surowce krytyczne w bateriach

Nie można pominąć kolejnego istotnego aspektu związanego z bateriami litowo-jonowymi – mowa o „kryjących się” w nich surowcach krytycznych takich jak lit, kobalt czy nikiel, których – według prognoz europejskiego systemu informacji o surowcach (RMIS) – będziemy potrzebować coraz więcej. W porównaniu z 2020 rokiem zapotrzebowanie na lit w Unii Europejskiej do 2030 roku może wzrosnąć pięciokrotnie i nawet czternastokrotnie do 2040 roku. Kluczowe staje się więc pytanie nie tylko o skalę przyszłego zapotrzebowania, ale także o jego źródła. 

Tymczasem Europa wciąż jest uzależniona od importu, co w kontekście niestabilnych łańcuchów dostaw i napięć geopolitycznych staje się realnym ryzykiem dla bezpieczeństwa surowcowego. Recykling baterii litowo-jonowych przestaje być więc jedynie elementem polityki środowiskowej, a zaczyna pełnić funkcję narzędzia dywersyfikacji dostaw.

Kwestia regulacji

Rosnące znaczenie baterii litowo-jonowych oraz presja surowcowa mają bezpośrednie odzwierciedlenie w regulacjach unijnych. Recykling przestaje być dziś elementem dobrowolnych strategii ESG, a staje się integralną kwestią kształtującą przyszłość rynku baterii w Europie. Kluczowym punktem jest rozporządzenie bateryjne Unii Europejskiej, które weszło w życie 18 lutego 2024 roku. Zgodnie z jego zapisami, od 2031 roku wszystkie nowo wprowadzane na rynek baterie będą musiały zawierać określony udział surowców pochodzących z recyklingu.

Polska coraz częściej wskazywana jest jako jeden z liderów recyklingu baterii litowo-jonowych w Unii Europejskiej – działające w kraju instalacje umożliwiają przemysłowy odzysk metali krytycznych, realnie wspierając unijną strategię ograniczania zależności od importu surowców pierwotnych. Jednocześnie system zbiórki i przetwarzania zużytych baterii znajduje się w fazie intensywnej adaptacji do nadchodzących regulacji oraz przyszłego wzrostu zużytych baterii.

Zobacz też: Unia wspiera projekty surowców krytycznych. Nowa szansa dla polskich inwestycji

Źródła: All Hands Agency

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.