OZE Heineken: to czas na energię z piwa! 25 marca 2021 OZE Heineken: to czas na energię z piwa! 25 marca 2021 Przeczytaj także OZE Pierwsze osiedle w Polsce zasilane OZE i wodorem. Nowy model budownictwa Budowa niezależnego energetycznie osiedla w Śremie ma być jednym z pierwszych w Polsce przykładów zastosowania na większą skalę systemu mieszkaniowego opartego wyłącznie na odnawialnych źródłach energii i magazynowaniu energii w postaci wodoru. Projekt ma sprawdzić, czy rozwiązania dotąd stosowane głównie w pilotażach mogą funkcjonować w standardowej zabudowie mieszkaniowej. OZE Energia nie ma narodowości. Jak działa europejski rynek prądu Import energii elektrycznej często bywa w Polsce interpretowany jako sygnał słabości systemu lub utraty kontroli nad bezpieczeństwem energetycznym. Tymczasem w… Co zrobić z piwem, które pozostaje w beczce? W angielskim Manchesterze powstał koncept ponownego wykorzystania niewypitego piwa. Browar, którego – z powodu zamkniętych pubów – nie wypiją Anglicy, zamienia się w biogaz. Zamiast odpadu powstaje odnawialne źródło energii. Reklama Piwo to energia British Beer and Pub Association (BBPA), czyli w wolnym tłumaczeniu Brytyjskie Stowarzyszenie Piwa i Pubów, oszacowało skalę zmarnowanego piwa w ostatnim roku. Zamknięcie pubów przez znaczną część roku spowodowało, między innymi spadek sprzedaży piwa z kegów. BBPA podało niepokojący wniosek – zmarnowały się litry piwa. Konkretnie 87 milionów kufli. Ta niebotyczna liczba skłoniła browar Heineken do przetworzenia zmarnowanego piwa w biogaz. W ramach strategii zrównoważonego rozwoju “Brewing A Better World” Heineken przerabia piwo w biogaz, którym zasila pracę zakładowych kotłów warzelnych i wykorzystuje go podczas procesu pasteryzacji. Od maja 2020 roku browar przetworzył w ten sposób ok. 8 milionów litrowych beczek. Według obliczeń firmy jest to wystarczająca moc, aby w ciągu dnia ogrzać prawie 28 000 gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii. Energia z odpadów. Brytyjskiej gminie to się udało Kropla nadziei i goryczy Tysiące pełnych beczek piwa, których nie można było wysłać do pubów, pozostało w zakładzie i wspiera wewnętrzną gospodarkę o obiegu zamkniętym. Napój z powrotem trafia do pustych zbiorników warzelnych, następnie przechodzi do komory beztlenowej i oczyszczalni, gdzie zamienia się w biogaz. Oczyszczalnia działała na pełnych obrotach, przetwarzając dziennie równowartość 70 000 litrów piwa. – Troska, uwaga i pasja związana z warzeniem piwa, nie pozwalają wylać takich ilości piwa do kanalizacji. Byłoby to wielkim wstydem dla piwowara, bo żaden z nich nie chce, aby jego piwo tak skończyło. – powiedział Matt Callan, dyrektor browaru i dyrektor operacyjny w Heineken i dodał: – Zespół inżynierów i piwowarów w Manchesterze znalazł rozwiązanie – wykorzystujemy naszą linię produkcyjną do opróżniania beczek po piwie. Piwo, które poszłoby na marne, zamieniamy w zieloną energię do warzenia świeżego piwa. Wszystko jest gotowe do ponownego otwarcia pubów. – zakończył w optymistycznym tonie. źródło: Bioenergy Insight Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.