OZE Indonezja rezygnuje z gazu na rzecz OZE. Nowy plan transformacji energetycznej 27 maja 2025 OZE Indonezja rezygnuje z gazu na rzecz OZE. Nowy plan transformacji energetycznej 27 maja 2025 Przeczytaj także OZE Nowa polityka energetyczna Węgier. OZE zamiast rosyjskiego gazu Po niedzielnych wyborach na Węgrzech wiadomo już, że Viktora Orbána, który kiedyś określił ambicje klimatyczne Unii Europejskiej (UE) mianem „utopijnej fantazji”, zastąpił Péter Magyar. Jego proeuropejska Partia Tisza zwiastuje fundamentalną przebudowę architektury energetycznej Węgier i deklaruje ambitny plan całkowitego uniezależnienia się od rosyjskich surowców do 2035 roku. Nowa władza stoi przed wyzwaniem odblokowania miliardów euro z funduszy UE na zieloną transformację oraz odejścia od modelu opartego na tanim imporcie surowców z Rosji. OZE 1,6 mln instalacji i ponad 20 GW energii. Jak OZE zmienia polską wieś Transformacja energetyczna polskiej wsi przyspiesza, a odnawialne źródła energii stają się integralną częścią nowoczesnego rolnictwa. Wzrost kosztów energii i napięcia geopolityczne sprawiają, że rolnicy coraz częściej inwestują w fotowoltaikę, biogazownie i inne zielone technologie. Indonezja rewiduje swoje priorytety energetyczne – w nowym planie rozwoju krajowego miksu energetycznego kraj zmniejsza udział gazu ziemnego na rzecz energii odnawialnej. Zamiast LNG – więcej słońca, wody i geotermii. Czy jeden z największych krajów Azji Południowo-Wschodniej pokaże, że można rozwijać się bez zwiększania uzależnienia od paliw kopalnych? Reklama Spis treści ToggleNowy plan: więcej zielonej energiiMniej gazu, więcej niezależnościSzansa na regionalne przywództwoCzy Polska może uczyć się od Indonezji?Zamiast gazoportów – słońce i para wodna? Nowy plan: więcej zielonej energii 26 maja 2025 roku indonezyjskie Ministerstwo Energii i Surowców Mineralnych ogłosiło nowy plan rozwoju sektora elektroenergetycznego na lata 2025–2034. Zgodnie z dokumentem, kraj planuje zwiększyć moc zainstalowaną o 60 GW, z czego aż 75% mocy ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii – głównie energii słonecznej, wodnej i geotermalnej. To istotna zmiana wobec planów z lat 2020–2024, gdzie gaz pełnił rolę paliwa pomostowego. Teraz władze Indonezji stawiają na bezemisyjny rozwój, motywowany zarówno względami klimatycznymi, jak i ekonomicznymi. Luksemburg upraszcza przepisy i wspiera fotowoltaikę Mniej gazu, więcej niezależności Nowa polityka zakłada ograniczenie inwestycji w infrastrukturę LNG i przesunięcie środków na rozwój lokalnych źródeł OZE. Decyzja podyktowana jest rosnącymi kosztami importu gazu oraz presją społeczną i międzynarodową na ograniczenie emisji. Gaz ziemny pozostanie w miksie, ale w znacznie mniejszym zakresie niż planowano jeszcze rok temu. Zamiast tego: energia słoneczna ma zyskać 17 GW mocy do 2034 r., hydroenergia – 16 GW, energia geotermalna – 5 GW. To nie tylko działania ekologiczne, ale także szansa na rozwój lokalnych łańcuchów dostaw i nowych miejsc pracy – szczególnie na wyspach z utrudnionym dostępem do scentralizowanej sieci. Szansa na regionalne przywództwo Indonezja, z populacją ponad 270 milionów ludzi, jest największym państwem ASEAN. Jej wybory energetyczne mogą zatem wyznaczać kierunek dla całego regionu. Zamiast kontynuować inwestycje w paliwa kopalne, które zapewniłyby jedynie krótkoterminową stabilność, stawia na rozwiązania długofalowe. Co więcej, transformacja odbywa się w sposób rozproszony – wiele planowanych projektów to instalacje lokalne i średnioskalowe, przeznaczone dla społeczności wiejskich i wyspiarskich, które dotąd były zależne od importowanego oleju napędowego. Czy Polska może uczyć się od Indonezji? Choć odległa geograficznie, Indonezja staje przed podobnymi dylematami, co Polska: jak zapewnić bezpieczeństwo energetyczne bez dalszego uzależniania się od importowanych paliw? Indonezyjska decyzja o ograniczeniu gazu to krok odważny – zwłaszcza wobec presji ze strony koncernów LNG i interesów globalnych graczy. W Polsce gaz ziemny nadal traktowany jest jako główne paliwo przejściowe – mimo że jego cena i dostępność są coraz mniej przewidywalne. Być może warto spojrzeć na kierunek, który właśnie obrała Dżakarta, i ocenić, na ile i my możemy przyspieszyć w kierunku zielonej suwerenności. Zamiast gazoportów – słońce i para wodna? Czy ograniczenie gazu to przyszłość również dla Europy Środkowej? Indonezja pokazuje, że kraj o rozwijającej się gospodarce może w krótkim czasie całkowicie zmienić energetyczny kurs – i nie czekać z OZE na „lepszy moment”. Być może pytanie, które dziś powinno paść, brzmi: kto następny zrezygnuje z „paliwa pomostowego”, zanim okaże się ono kolejną ślepą uliczką? Zobacz też: USA: 98% nowej mocy w I kwartale 2025 pochodziło z OZE. Czy Trump zatrzyma transformację energetyczną? Źródło: The Edge Singapore, Reuters, Bloomberg, IESR, Mongabay Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.