Jak inwestowanie w systemy fotowoltaiczne może przynieść lepszą przyszłość dla państw Afryki

Czy chcielibyście dostać 6% zysk z swoich inwestycji, dostarczając jednocześnie czysty i niedrogi prąd do rodzin w krajach takich jak Kenia? Teraz, dzięki Energise Africa, takie inwestycje są możliwe. Ten fundusz kapitałowy postawił sobie za cel dostarczyć prąd do 110 tysięcy rodzin i małych firm w Afryce Subsaharyjskiej. Na ten cel planuje pozyskać 20 milionów funtów od inwestorów. Energise Africa wsparty jest także przez brytyjski Departament do spraw Rozwoju Międzynarodowego, który zabezpiecza inwestorów – w najgorszym wypadku, gdyby firma nie była wypłacalna, mogą oni odzyskać swoje środki.

Minimalna zainwestowana kwota to 50 funtów. Zasadniczo jest ona dedykowana osobom, które chcą zainwestować swoje pieniądze w sposób etyczny, robiąc jednocześnie coś dobrego. Oczywiście, jak w przypadku każdej inwestycji, zwrot czy zysk nie są gwarantowane – trzeba być tego świadomym, wpłacając pieniądze.

Obecnie w subsaharyjskiej części Afryki około 600 milionów ludzi żyje bez dostępu do energii elektrycznej. Na przykład w wiejskich rejonach Ugandy jedynie 7% stale korzysta z prądu. Pozostali używają bardziej tradycyjnych źródeł światła, takich jak: lampy naftowe, świeczki czy akumulatory. Niestety bywają one szkodliwe, niebezpieczne i przede wszystkim drogie. Lampy i świece są częstymi powodami pożarów czy problemów zdrowotnych. Zastąpienie tych źródeł energii systemami fotowoltaicznymi może poważnie wpłynąć na jakość życia ludzi. Dzieci będą mogły uczyć się wieczorami, a naładowanie telefonu stanie się prostsze. W sklepach pojawią się lodówki.

Energise Africa to inicjatywa, która ma na celu pozyskiwanie środków inwestycyjnych dla brytyjskiej firmy zajmującej się obrotem i sprzedażą domowych systemów PV Ethex i holenderskiej platformy crowdfundingowej Lendahand. Dla obu spółek etyczne podejście do biznesu jest stawiane na pierwszym miejscu. Firmy uzyskały latem tego roku poparcie fundacji Virgin Unite, będącej charytatywną częścią Virgin Group.

Środki pozyskiwane są ze sprzedaży niezabezpieczonych obligacji na rynku publicznym. Obiecują one roczny zysk na poziomie od 4% do 6%. Upraszczając – pożycza się pieniądze firmie, która zajmuje się sprzedażą miniaturowych systemów PV dla rodzin mieszkających w Afryce Subsaharyjskiej. Wypłaty dywidendy za obligacje mają odbywać się co sześć miesięcy. Czas, na jaki inwestowane są fundusze, to dwa lub trzy lata.

Środki pozwolą spółce na zakup systemów PV, które sprzedawane będą w Afryce. Mieszkańcy tego regionu kupują je najczęściej na raty – płacą miesięczne opłaty za zakupiony system przez 12 lub 24 miesiące, po czym system przechodzi w pełni na ich własność.

Oprócz Energise Africa środki na ten cel zbiera inna holenderska firma, SolarWorks! Spółka ta planuje pozyskać 90 tysięcy funtów poprzez sprzedaż trzyletnich obligacji z 6% zyskiem. Pieniądze uzyskane w ten sposób mają pozwolić na dostarczenie czystej energii do 1000 rodzin w Mozambiku. Podobny projekt ma Azuri, które celuje w zebranie 200 tysięcy dolarów, dzięki sprzedaży 5% dwuletnich obligacji. Ta spółka zamierza dostarczyć systemy PV do rodzin w Tanzanii, zbyt biednych, aby było je stać na taki zakup.

Dyrektor Lendahand, Lisa Ashford, wizytowała niedawno Mpigi w Ugandzie, gdzie odwiedziła rodziny, zainteresowane systemami PV, a także szkoły, sierocińce i firmy, które już teraz korzystają z fotowoltaiki. „Chęć nauki wśród tych ludzi jest ogromna. Dzieci uczą się do późnego wieczora, korzystając z oświetlenia elektrycznego. Bez elektryczności z systemu solarnego, nie byłoby to możliwe”, mówiła Ashford. Taki sam istotny wpływ zielona energetyka ma na małe firmy. Patience, prowadząca lokalny sklep, komentowała, że dzięki energetyce solarnej, może teraz uruchamiać lodówkę, bez strachu o rachunki za prąd, i sprzedawać chłodne napoje i mrożonki.

Warto także dodać, że kolejną zachętą do inwestowania w tego rodzaju obligacje są ulgi podatkowe, jakie przyznaje się za udział w tego rodzaju innowacyjnych projektach.