IRENA myli się w sprawie rozwoju OZE w Zatoce Perskiej?

Minister energii Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który obecnie kieruje również OPEC, Suhail Mohammed Faraj Al Mazroui, nawołuje do zwiększenia tempa instalacji systemów OZE w regionie Zatoki Perskiej i uważa, że szacunki Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) – ok. 5.4 GW nowych mocy odnawialnych w tamtym regionie – są nieprecyzyjne. Podkreśla, że w samych Emiratach możliwe jest zbudowanie 6-7 GW nowych mocy w ciągu najbliższych pięciu lat.

Raport z instalacji systemów OZE w krajach Zatoki Perskiej wskazuje, że obecnie zainstalowano tutaj 867 MW takich instalacji, z czego 657 MW w latach 2014-18. Raport szacuje, że w ciągu najbliższych lat powstać ma 6732 MW nowych mocy, z czego 81% mają stanowić systemy fotowoltaiczne.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Gdy IRENA opublikowała pierwsze wydanie raportu w 2016 roku, zadawano sobie pytanie: czy powinniśmy budować systemy OZE? Teraz dyskusja przeniosła się na tematy, takie jak: jak zintegrować istniejące systemy, czy gdzie iść teraz dalej? – skomentował Adnan Z. Amin, dyrektor generalny IRENA.

Amin zauważył, że po raz pierwszy na prezentacji analizy rynku OZE, sporządzonej przez IRENA, obecny był szef OPEC – Al Mazroui, który pełni tę rolę od grudnia 2017 roku. Podczas wydarzenia mówił: – Widzimy teraz tylko czubek góry lodowej, jeśli chodzi o komercyjne aspekty OZE, w szczególności systemów solarnych w tym regionie. Podkreślił również, że w przypadku Zatoki Perskiej odnawialne źródła są w stanie pokryć 100% zapotrzebowania energetycznego w ciągu dnia.

Al Mazrou zwrócił uwagę także na rekordowo niskie ceny energii z OZE w ostatnim czasie. Dodatkowo wskazał, że dzięki temu źródła odnawialne mają sens. Dodał też, że konieczne jest wprowadzenie w pełni konkurencyjnego rynku energii, w czym pomóc mają deweloperzy instalacji odnawialnych.

To co niezwykle ważne, to tempo zmian. Uważam, że powinno być szybsze. Myślę, że w ciągu najbliższych pięciu lat możemy mieć w regionie więcej niż 7 GW nowych mocy. Spodziewam się 6-7 GW z samych tylko Zjednoczonych Emiratów Arabskich w tym czasie – podkreślił szef resortu energii.

Niestety, Arabia Saudyjska oraz Kuwejt dołączyły do USA i Rosji, jako jedyne kraje osiągające się w stworzeniu planów realizacji postanowień paryskich i nie przedstawiły ich na szczycie COP24, jaki odbył się niedawno w Katowicach.