Jak podróżować, żyć i budować w zgodzie z naturą? Ekonomad w podróży po Ameryce Południowej – cz. II [WYWIAD, GALERIA]

Jak podróżować, żyć i budować w zgodzie z naturą? Ekonomad w podróży po Ameryce Południowej – cz. II [WYWIAD, GALERIA]

Czym różni się turysta od podróżnika? Jak przeżyć wspaniałą przygodę w zgodzie z naturą i za małe pieniądze? Jak wciela się w życie niesamowite konstrukcje w argentyńskich Andach? Na te i inne pytania odpowiada Rodrigue Rabier Fuenzalida, francuski podróżnik, dokumentalista, założyciel organizacji pozarządowej (Cz. I wywiadu).

Jakie doświadczenie z twoich podróży po Argentynie i Chile uważasz za najcenniejsze?

To był początek pandemii i początek patagońskiej jesieni. Mieszkałem pod namiotem i działałem jako wolontariusz w projekcie ekobudowlanym. Wraz z grupą 24 osób byliśmy odizolowani od reszty świata przez lockdown spowodowany wirusem.

Na czym polegał ten projekt?

Budowaliśmy w zgodzie z naturą, przy użyciu wielu technik bioklimatycznych: earthship, gliny, błota, słomy i z wykorzystaniem odpadów, takich jak np. opony.

Zobacz film pokazujący jeden z takich domów:

Jak wyglądała tam codzienność?

Musieliśmy myć się w rzece przez półtora miesiąca, nauczyć się żyć w społeczności i wymieniać usługi z sąsiadami w zamian za świeże warzywa. To było intensywne doświadczenie, ale także świetny sposób na nauczenie się bardziej naturalnego rytmu życia.

– To, czego się nauczyłem, to docenianie podstawowych przyjemności, takich jak przebywanie z grupą przyjaciół przy ognisku, obserwacja gwiazd i tego jak ścieżka słońca na niebie ulega zmianie na przestrzeni miesiąca, gotowanie w i dla społeczności.
Przede wszystkim doceniałem interakcję między ludźmi i naturą.

Nauczyłem się naprawdę wielu, wielu rzeczy: przepisów kulinarnych, technik budowlanych, rolnictwa regeneracyjnego, technik przetrwania, jak jeździć autostopem, jak prowadzi się projekty na duże odległości, jak dać drugie życie moim odpadom, jak żyć za niewielkie pieniądze, jak rozwijać umiejętności językowe i komunikacyjne, a co najważniejsze: przedefiniować to, co jest ważne w życiu i sprawia, że ​​jestem szczęśliwy.

Jak podróżować ekologicznie i zmniejszać nasz ślad węglowy w trasie?

I. Po pierwsze: nie trzeba być turystą, lepiej zostać podróżnikiem!

Moim zdaniem turyści zazwyczaj uciekają na krótki czas od codziennej pracy, w której się nudzą. Latają samolotami i po prostu chcą odpocząć, wziąć all inclusive, robić zdjęcia i konsumować… niestety, taka turystyka bardzo szkodzi środowisku.

Z drugiej strony są też właśnie podróżnicy, którzy poświęcają czas na odbycie prawdziwej podróży i są otwarci na odkrywanie. Podróżnicy:

II. Wybierają „wolniejsze opcje”:

rower, 

– autostop, carpooling,

– autobus, 

– pociąg. 

III. Są aktywni w swojej podróży i pozostają w kontakcie z mieszkańcami, na przykład zatrzymując się u miejscowych w ich domach. W tym celu skorzystać można na przykład z platform takich jak CouchSurfing.

Wiele możliwości dostarcza także wolontariat. Wolontariuszem można zostać dzięki takim platformom jak m.in. WWOOF i WorkAway, a także sieciom społeczności ekologicznych, takim jak Global Ecovillage Network lub CASA w Ameryce Południowej. To świetna okazja do odkrycia kultury i zwyczajów danego miejsca oczami mieszkańców, spróbowania lokalnych potraw, przeżycia nowych doświadczeń i poznania nowych przyjaciół.

IV. Używają butelek i filtrów wielokrotnego użytku. Ostatnio na przykład minęły 2 lata, odkąd nie kupiłem ani jednej butelki wody!

V. Zazwyczaj unikają supermarketów i fast-foodów. Jeśli chodzi o jedzenie, wolę chodzić na lokalne targi i kupować lokalne produkty sezonowe oraz specjały, a także robić zakupy hurtowe z własnymi bawełnianymi torbami.

VI. Próbują wykorzystać jedzenie, które może się zmarnować. Można udać się do sklepów z warzywami oraz na lokalny targ, i poprosić, rano lub na koniec dnia, o niesprzedane warzywa i owoce. Zazwyczaj te produkty nadal nadają się do spożycia. Pozwala to ograniczyć marnowanie żywności.

VI. Unikają tworzyw sztucznych. Wiem, że w wielu miejscach trudno jest uniknąć plastiku. Pierwszym krokiem jest odrzucenie zbędnych jednorazowych plastików tak bardzo, jak to tylko możliwe, na przykład przy zakupie warzyw. Trzeba zredukować do minimum plastik, którego używamy, dlatego najlepiej mieć własne worki i pojemniki wielokrotnego użytku.

Jednorazowy plastik można także zamienić w „ekocegłę” w procesie sekwestracji.

sekwestracja
Sekwestracja, czyli po prostu ścisłe upychanie „plastiku w plastik”. Istnieje wiele zastosowań takich ekocegieł”, m.in. w budownictwie, źródło: Rodrigue Rabier Fuenzalida

Czy ekopodróżowanie jest bardziej wymagające?

Owszem, za pierwszym razem te rozwiązania wymagają trochę przygotowania. Sprawiają one jednak, że ​​podróż jest bardziej autentyczna i bogatsza w przeżycia, a także znacznie bardziej ekologiczna i ekonomiczna.

Ważne jest również, aby pamiętać, że nie musisz stosować wszystkich tych rozwiązań za jednym razem. Zacznij stopniowo włączać te działania w swoje codzienne życie, nie tylko podczas podróży! 🙂

Czego jeszcze nauczyłeś się przez te ostatnie 2 lata w Ameryce Południowej? 

Ten czas to była dla mnie prawdziwa szkoła życia. Przede wszystkim była to okazja do wprowadzenia w życie eko rozwiązań, które badałem wcześniej, kiedy mieszkałem w Polsce. 

Odkryłem wiele metod na bycie bardziej eko, wymieniłem mnóstwo doświadczeń z napotkanymi ludźmi. Chciałem poznać ich wizję świata i skonfrontować z nimi mój sposób patrzenia na rzeczywistość.

Relacjonuję i opisuję to, czego się nauczyłem i nad czym eksperymentowałem. Tematy, które są mi najbliższe, to

permakultura: agroekologia, ogrody miejskie, lasy spożywcze,

eko-budownictwo: styl earthship, biokonstrukcje z gliny, techniki budowania z błota, słomy i cegieł, budynki bioklimatyczne,

tzw. „low-techs” (rozwiązania wykorzystujące mało technologii): pasywne systemy słoneczne – ogrzewacze, odwadniacze i kolektory, systemy zbierania i oczyszczania wody,

gospodarka odpadami i materiałami: ograniczenie wpływu na środowisko, minimalne i ponowne wykorzystanie materiałów, spółdzielnie recyklingowe,

zdrowie i higiena osobista: rozpoznawanie roślin, ekstrahowanie składników, tworzenie produktów higienicznych, ochrona i utrzymanie mojego zdrowia psychicznego i fizycznego,

• sytuacja środowiskowa i regeneracja: techniki ponownego zalesiania, czym jest gleba, jakie interakcje tworzą zdrową glebę.

Chcesz wiedzieć więcej o inspiracjach Rodrigue’a? Zobacz trzecią i ostatnią część wywiadu:

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.