Wiadomości OZE Jak zachować równowagę między OZE a siłowniami atomowymi? 24 maja 2018 Wiadomości OZE Jak zachować równowagę między OZE a siłowniami atomowymi? 24 maja 2018 Przeczytaj także Energia jądrowa Susza zatrzymała elektrownię jądrową na Węgrzech. Ocieplający się Bałtyk zagraża polskiemu atomowi? Rekordowo niski poziom Dunaju zmusił operatora do wyłączenia elektrowni jądrowej w Paks, po raz pierwszy od jej uruchomienia 44 lata temu. Eksperci podkreślają, że nawet energetyka jądrowa, uznawana za jedno z najbardziej stabilnych źródeł energii, nie jest odporna na skutki postępujących zmian klimatu. W Polsce pierwsza elektrownia jądrowa dopiero powstaje, jednak już dziś analizowane jest, jak ocieplenie Bałtyku może wpływać na jej pracę w przyszłości. Energia jądrowa Beton jądrowy i tysiące pracowników. Ruszają wielkie przygotowania w Lubiatowie-Kopalinie Polska energetyka jądrowa oficjalnie przechodzi z fazy planowania do intensywnej realizacji w terenie. 1 lipca 2026 roku spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) otrzymała od Wojewody Pomorskiego kluczowe pozwolenie na rozpoczęcie drugiego etapu prac przygotowawczych w gminie Choczewo. Decyzja ta otwiera drogę do stworzenia infrastruktury, która umożliwi rozpoczęcie zasadniczej budowy w 2028 roku. Elektrownie atomowe teoretycznie mają możliwość regulacji mocy i dopasowywania się do zmiennej produkcji z innych źródeł, głównie odnawialnych. Amerykański Departament Energii (DOE) wraz z Argonne National Laboratory i Massachusetts Institute of Technology (MIT) zbadał jakie są zalety tego rodzaju rozwiązań. Jak wynika z raportu badaczy, regulacje pozwoliłyby zwiększyć ekonomię siłowni atomowych, zmniejszyć koszt prądu odczuwany przez konsumentów i umożliwić zwiększenie ilości OZE w miksie energetycznym. Reklama „Te badania po raz pierwszy pokazały, jak duża jest wartość zwiększenia elastyczności elektrowni atomowych w systemie energetycznym Stanów Zjednoczonych, gdzie niestabilność źródeł odnawialnych jest sporym problemem”, mówił Audun Botterud, jeden z badaczy z Argonne. Opisane powyżej badania mają obalić powtarzaną od dawna tezę, że elektrownie atomowe muszą pracować z maksymalną mocą za każdym razem, gdy dołączane są do sieci. Okazuje się, że siłownie jądrowe mogą dynamicznie zmieniać moc w ciągu kilku sekund, by stabilizować sieć. Sieci przesyłowe, korzystające z energii ze źródeł odnawialnych, muszą być elastyczne. Rozumieją to operatorzy elektrowni atomowych we Francji czy Niemczech, ale w USA do tego rozwiązania są nastawieni sceptycznie. Stąd badania prowadzone przez DOE. Opracowano specjalny model matematyczny działania elektrowni atomowej, który następnie połączono z modelem działania sieci energetycznej i sprawdzono, jak zachowywać będzie się system na różnych poziomach elastyczności siłowni atomowej. „Elektrownie atomowe rządza się innymi prawami niż inne źródła prądu. Nasze podejście pozwoliło na uwzględnienie tych parametrów i ich związku z siecią przesyłową jak i rynkiem energii”, mówi Francesci Ganda, jeden z kierowników projektu. Dzięki elastyczności operatorzy elektrowni mogą zmniejszyć koszty pracy elektrowni atomowych. Na przykład, jeśli generowane będzie mniej energii w czasie, gdy dostępna jest energia z OZE. Zapas mocy mogą być wtedy sprzedawane do sieci jako rezerwy operacyjne, które operatorzy sieci szybko mogą dołączyć, jeżeli jest taka potrzeba. Z jednej strony pozwala to utrzymać stabilność w sieci i daje siłowniom atomowym dodatkowe zyski. Dodatkowym zyskiem jest fakt, że taki tryb pracy pozwoli na zwiększenie udziału źródeł odnawialnych w miksie energetycznym, co jest bardzo ważne z ekologicznego punktu widzenia. źródło: phys.org Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.