Czy Kostaryka stanie się pierwszym zdekarbonizowanym krajem na świecie?

To jeden z głównych celów nowego prezydenta Carlosa Alvarado, który w swym inauguracyjnym wystąpieniu powiedział: „Mamy tytanicznie ciężkie zadanie do wykonania. Jest nim rezygnacja z używania paliw kopalnych w naszej gospodarce, aby zrobić miejsce dla czystej i odnawialnej energii. Dekarbonizacja jest wielkim zadaniem naszego pokolenia i Kostaryka musi być jednym z pierwszych krajów na świecie, która osiągnie ten cel.”

38-letni, były dziennikarz i aktualny prezydent Kostaryki, Carlos Alvarado przyjechał na uroczystość inauguracyjną elektrycznym autobusem nie przez przypadek. To właśnie sektor transportowy ma być pierwszym, który do 2021 roku przejdzie rewolucję i porzuci pojazdy z silnikami spalinowymi.

Czy tak szybkie odcięcie sektora transportowego od paliw kopalnych jest możliwe? Wątpią w to eksperci, którzy zwracają uwagę na to, że: „Szybkie dotarcie do transportu bezemisyjnego może być trudne”. Tę opinię podziela Prezes Stowarzyszenia Importerów Samochodów i Maszyn – Oscar Echeverría, który z kolei dodaje, że: „Jeśli nie będzie żadnej infrastruktury ładującej, kompetentnych specjalistów, przystępnych cen prądu oraz sensownej gospodarki odpadami plan prezydenta Alvarado będzie skazany na porażkę. Musimy być ostrożni.”

Podobną opinię w tej materii przedstawia Uniwersytet Kalifornijski: „Całkowite odcięcie od paliw kopalnych w tak krótkim czasie może być nierealne, jednak wdrożone działania mogą utorować drogę do sukcesu w dłuższej perspektywie czasowej”.

Źródło: The Independent