Zmiany klimatu Jeziora w Kongu uwalniają CO₂ sprzed tysięcy lat. Naukowcy badają rolę torfowisk 02 marca 2026 Zmiany klimatu Jeziora w Kongu uwalniają CO₂ sprzed tysięcy lat. Naukowcy badają rolę torfowisk 02 marca 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Ciepłe morza, nowi intruzi. Czy żebropław zagraża Bałtykowi? Coraz cieplejsze morza sprzyjają ekspansji organizmów, które jeszcze kilkanaście lat temu nie były stałym elementem europejskich ekosystemów. Morze Adriatyckie i Bałtyk należą do akwenów, które w ostatnich dekadach ocieplają się szybciej niż średnia dla światowych oceanów. W takich warunkach gatunki o szerokiej tolerancji środowiskowej zyskują przewagę. Zmiany klimatu Piąty najcieplejszy styczeń w historii. Dane Copernicusa pokazują klimatyczny paradoks Według danych z raportu programu Copernicus styczeń 2026 roku był piątym najcieplejszym takim miesiącem w historii pomiarów, osiągając temperaturę o 1,47°C powyżej średniej z okresu przedindustrialnego (1850-1900). Jednocześnie Europa zmagała się z najchłodniejszym styczniem od ponad dekady, co pokazuje, że zmiany klimatu nie oznaczają jednolitego ocieplenia, lecz wzrost intensywności ekstremów pogodowych. Torfowiska od lat uznawane są za jeden z najważniejszych naturalnych magazynów dwutlenku węgla. Wilgotne, pozbawione tlenu środowisko sprawia, że węgiel może być tam przechowywany przez tysiące lat. Najnowsze badania z serca Afryki pokazują jednak, że nawet w takich warunkach część dawno zgromadzonego węgla może wracać do atmosfery. Nie oznacza to utraty funkcji torfowisk, ale wskazuje na bardziej złożony bilans węglowy mokradeł. Reklama Spis treści ToggleDwutlenek węgla sprzed trzech tysięcy latIle tego węgla wraca do atmosfery?Dlaczego to ma znaczenie dla klimatu?Jak dochodzi do „wycieku” węgla?Czy to oznacza utratę funkcji torfowisk?Polska wobec ochrony torfowisk Dwutlenek węgla sprzed trzech tysięcy lat Zespół badaczy kierowany przez Travisa W. Drake’a z Politechniki Federalnej w Zurychu przeanalizował dwa duże jeziora w Demokratycznej Republice Konga – Mai Ndombe oraz Tumba. To akweny otoczone rozległymi torfowiskami i lasami bagiennymi. Woda ma ciemne zabarwienie z powodu dużej ilości rozpuszczonej materii organicznej. Naukowcy zbadali tzw. rozpuszczony węgiel nieorganiczny w wodzie (czyli formę węgla, która może być uwalniana jako dwutlenek węgla) i określili jego wiek metodą radiowęglową. Wyniki wskazały na obecność węgla o znacznie starszym wieku niż oczekiwano. Średni wiek węgla wynosił w jeziorze Mai Ndombe ok. 2170 lat, a w jeziorze Tumba ok. 3515 lat. To oznacza, że część dwutlenku węgla unoszącego się z powierzchni jezior nie pochodzi wyłącznie z bieżącego rozkładu roślin, lecz z materii organicznej zdeponowanej w torfie tysiące lat temu. W ciągu 14 lat Lasy Państwowe straciły zdolność magazynowania 8 mln ton CO₂ Ile tego węgla wraca do atmosfery? Badacze oszacowali tempo emisji dwutlenku węgla z powierzchni jezior na poziomie od 29 do 60 milimoli na metr kwadratowy dziennie. W przeliczeniu oznacza to około 1,3-2,6 grama CO₂ z każdego metra kwadratowego w ciągu doby. Choć jednostkowe wartości są niewielkie, przy dużej powierzchni jezior skala emisji rośnie znacząco. Mai Ndombe ma około 2250 kilometrów kwadratowych, a Tumba około 700-740 kilometrów kwadratowych. W efekcie roczne emisje wynoszą orientacyjnie: 1,0-2,2 miliona ton CO₂ rocznie w przypadku Mai Ndombe, 0,3-0,7 miliona ton CO₂ rocznie w przypadku Tumba. To skala zbliżona do rocznych emisji średniego polskiego miasta, takiego jak Lublin, gdzie całkowite emisje liczone są w milionach ton CO₂. Modele izotopowe zastosowane w badaniu wskazują, że około 39-40% rozpuszczonego węgla nieorganicznego w wodzie, który następnie jest uwalniany do atmosfery jako CO₂, pochodzi z torfu. Innymi słowy: znaczna część emitowanego gazu ma źródło w węglu zmagazynowanym w ekosystemie tysiące lat temu. Dlaczego to ma znaczenie dla klimatu? Torfowiska Kotliny Konga to największy zwarty kompleks tropikalnych torfowisk na świecie. Szacuje się, że zgromadzono tam około 30 miliardów ton węgla, na obszarze przekraczającym 145 tysięcy kilometrów kwadratowych. Do tej pory uważano, że w warunkach stałego nawodnienia torf jest stosunkowo stabilnym magazynem. Badanie nie wskazuje na utratę funkcji torfowisk jako magazynu węgla, ale pokazuje, że system nie jest całkowicie szczelny. Węgiel może być stopniowo mobilizowany, trafiać do wód jeziornych, a następnie uwalniany do atmosfery. Jak dochodzi do „wycieku” węgla? Badacze wskazują następujący mechanizm: Mikroorganizmy rozkładają część starej materii organicznej w torfie. Powstaje dwutlenek węgla rozpuszczony w wodzie gruntowej. Węgiel trafia do jezior wraz z wodą. Z powierzchni jeziora następuje jego uwolnienie do atmosfery. Proces ten może być wrażliwy na zmiany poziomu wód, temperatury oraz sezonowości opadów. W warunkach zmiany klimatu, zwłaszcza przy częstszych okresach suszy, stabilność torfowisk może się zmieniać. Czy to oznacza utratę funkcji torfowisk? Badanie nie wskazuje na gwałtowne załamanie zdolności torfowisk do magazynowania węgla. Pokazuje jednak, że bilans węglowy mokradeł jest bardziej dynamiczny, niż wcześniej sądzono. Dotąd torfowiska postrzegano głównie jako magazyny. Coraz częściej widać, że są również elementem aktywnego obiegu węgla – z niewielkimi, ale mierzalnymi strumieniami emisji. Polska wobec ochrony torfowisk W Polsce torfowiska zajmują około 1,5 mln hektarów, jednak znaczna ich część została w przeszłości osuszona lub przekształcona. W takich warunkach torf traci właściwości beztlenowe, a zgromadzona w nim materia organiczna zaczyna się rozkładać, co prowadzi do emisji CO₂ zamiast jego dalszego magazynowania. Oznacza to, że stan hydrologiczny torfowisk ma bezpośrednie znaczenie dla krajowego bilansu węglowego. W lutym 2026 r. zakończyły się konsultacje społeczne projektu „Strategii ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce wraz z Planem działań”, opracowanego pod kierunkiem Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Dokument ma zostać przyjęty w 2027 r. i wyznaczyć ramy ochrony oraz odtwarzania mokradeł, w tym torfowisk, w kontekście zmian klimatu i kryzysu wodnego. Badania z Kotliny Konga pokazują, że nawet stabilne torfowiska nie są całkowicie „zamkniętymi magazynami” węgla. To dodatkowy argument, by w polityce klimatycznej uwzględniać nie tylko ich ochronę, ale również monitoring procesów zachodzących w wodach powiązanych z torfem. Zobacz też: Torfowiska jako broń i ratunek dla klimatu. UE stawia na rekultywację Źródło: ETH, Nature Geoscience, Reuters Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.