Zmiany klimatu Piąty najcieplejszy styczeń w historii. Dane Copernicusa pokazują klimatyczny paradoks 23 lutego 2026 Zmiany klimatu Piąty najcieplejszy styczeń w historii. Dane Copernicusa pokazują klimatyczny paradoks 23 lutego 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Ponad 10 tys. nadmiarowych zgonów. Zmiany klimatu i ich wpływ na śmiertelność w Europie Rekordowe temperatury odnotowane w Europie pod koniec czerwca wpłynęły na istotny wzrost statystyk śmiertelności. Najnowsze dane wskazują na tysiące zgonów przewyższających średnią, co zdaniem ekspertów jest zjawiskiem nietypowym dla tej pory roku. Zmiany klimatu Blisko 900 węży, w tym jadowite kobry uciekły z zalanych chińskich ferm do domów Gwałtowne powodzie w południowych Chinach zniszczyły domy i infrastrukturę oraz uszkodziły specjalistyczne fermy hodowlane, z których wydostały się setki węży, w tym gatunki jadowite. Chociaż większość zwierząt to gatunki niegroźne, sytuacja pokazuje, jak ekstremalne zjawiska pogodowe mogą prowadzić do nieprzewidzianych konsekwencji dla ludzi, zwierząt i gospodarki. Według danych z raportu programu Copernicus styczeń 2026 roku był piątym najcieplejszym takim miesiącem w historii pomiarów, osiągając temperaturę o 1,47°C powyżej średniej z okresu przedindustrialnego (1850-1900). Reklama Jednocześnie Europa zmagała się z najchłodniejszym styczniem od ponad dekady, co pokazuje, że zmiany klimatu nie oznaczają jednolitego ocieplenia, lecz wzrost intensywności ekstremów pogodowych. Najchłodniejszy styczeń od ponad dekady w Europie W bieżącym roku Europa doświadczyła najzimniejszego stycznia od 2010 roku przede wszystkim z powodu silnie meandrującego polarnego prądu strumieniowego, czyli jetstreamu. Jest to wiejący w troposferze na wysokości ponad 9 tys. metrów nad poziomem morza wąski strumień powietrza osiągający prędkość od 100 do ponad 400 kilometrów na godzinę, przez co znajduje zastosowanie w lotnictwie. Rejsy samolotów wykonywane z zachodu na wschód korzystają z niego do skrócenia czasu podróży. Jetstream ma również kluczowy wpływ na pogodę poprzez kształtowanie niżów, które przynoszą zmiany temperatury. W drugiej połowie stycznia 2026 roku to właśnie ten prąd powietrzny stał się bardziej pofalowany niż ma to miejsce zazwyczaj. Umożliwiło to napływ mroźnego powietrza arktycznego do części Europy i Ameryki Północnej na niższe szerokości geograficzne niż w ostatnich latach. Z tego powodu średnia temperatura nad lądami Europy w styczniu 2026 roku wyniosła -2,34°C, co jest wynikiem o 1,63°C niższym niż średnia z tego miesiąca zarejestrowana z lat 1991-2020. Utrzymujące się niskie temperatury pozwoliły zaobserwować rzadkie w ostatnich latach zjawiska, jak wysoki współczynnik oblodzenia Bałtyku. Jednak jedna mroźna zima nie przekreśla wieloletnich trendów ocieplenia. Pomimo ekstremalnych mrozów w Europie, w skali globalnej styczeń 2026 roku był piątym najcieplejszym początkiem roku w historii pomiarów. Karczmy na zamarzniętym Bałtyku. Dawne zimy i współczesne zmiany klimatu Dlaczego był to piąty najcieplejszy styczeń? Na półkuli północnej temperatury znacznie powyżej średniej odnotowano w Arktyce, m.in. na Grenlandii, Archipelagu Arktycznym oraz w zachodniej części Ameryki Północnej. Powyżej średniej termicznej było także w Azji Środkowej oraz północnej Afryce. Z kolei na półkuli południowej doszło do rekordowych upałów, które sprzyjały gwałtownym pożarom w Australii, Chile i Patagonii. Południowa Afryka, a w szczególności Mozambik, zmagała się ze skutkami zmian klimatu w postaci ulewnych deszczy, co doprowadziło do wielu miejscowych powodzi. Temperatury powyżej średniej zanotowano także na większości obszaru Antarktydy. O wysokim miejscu w rankingach historycznych zdecydowało to, że epizody ciepła wykraczające poza średnią występowały częściej niż lokalne ekstrema zimna i przesądziły o wyniku. Globalna średnia temperatura w styczniu 2026 roku przy powierzchni wyniosła 12,95°C, co jest wartością o 0,51°C wyższą od średniej z lat 1991-2020, to oznacza, że wzrost średniej temperatury o 1,47°C od szacowanej średniej z drugiej połowy XIX wieku. Globalne ocieplenie pełne kontrastów Jak wskazują autorzy raportu zebrane wyniki świadczą o trendzie długofalowego ocieplenia, mimo że regionalnie może dochodzić do epizodów silnego ochłodzenia. Kluczowe znaczenie ma jednak bilans – gdy obszary z temperaturami powyżej normy obejmują większą część globu niż regiony z anomaliami ujemnymi, to klimat się ociepla. Chociaż działalność człowieka nadal napędza długotrwałe ocieplenie, ostatnie wydarzenia podkreślają, że odporność i adaptacja do narastających ekstremów są kluczowe dla przygotowania społeczeństwa na zwiększone ryzyko klimatyczne w przyszłości – skomentowała wyniki Samantha Burgess, Strategiczna Kierowniczka ds. Klimatu w Europejskim Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody. Zobacz też: Turystyka „ostatniej szansy”. Topniejące lodowce przyciągają coraz więcej turystów Źródła: climate.copernicus.eu, ECMWF, IMGW Fot. Canva (Jonathan Nafzger, client2) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.