Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Katowiczanie chcą Strefy Czystego Transportu. Badania pokazują wysokie poparcie mieszkańców

Katowiczanie chcą Strefy Czystego Transportu. Badania pokazują wysokie poparcie mieszkańców

Katowice dołączają do grona polskich metropolii – Warszawy i Krakowa – które decydują się na walkę o zdrowie mieszkańców poprzez wprowadzenie Strefy Czystego Transportu (SCT). Temat budzi w kraju wiele emocji i sprzeciwów, ale najnowsze badania opinii publicznej w stolicy Górnego Śląska nie pozostawiają złudzeń: zmiany są nie tylko oczekiwane, ale wręcz niezbędne. 

925x200 5
Reklama

Alarmujący stan powietrza na Śląsku

Miasto Katowice 31 grudnia 2025 roku oficjalnie ogłosiło rozpoczęcie prac nad projektem, który ma wpłynąć na jakość powietrza, którym oddychają katowiczanie. Decyzja o rozpoczęciu prac nad SCT jest wynikiem twardych danych epidemiologicznych i środowiskowych. Pomiary zrealizowane w 2025 roku przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię (GZM) pokazują alarmujący stan powietrza – na 122 punkty pomiarowe zlokalizowane w Katowicach, aż 119 nie spełnia nadchodzących norm dla tlenków azotu (NO2), które mają wynosić 20 μg/m³. Przy zastosowaniu bardziej restrykcyjnych norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), które wynoszą 10 μg/m³, okazuje się, że żaden z punktów nie osiąga bezpiecznych poziomów dla zdrowia ludzi.

Tlenki azotu są emitowane głównie przez transport drogowy. Szczególnie niebezpieczne mogą być w gęstej zabudowie miejskiej, gdzie ich wysokie stężenie przyczynia się do rozwoju chorób układu oddechowego i krążenia. Problem nie jest samo posiadanie auta, ponieważ dziś istnieje szereg rozwiązań z zakresu elektromobilności, ale raczej wiek i technologia silnika. Według danych z Krakowa, który wprowadził SCT od 1 stycznia 2025 roku, stare diesle (kategoria emisyjności Euro 4 i niższe) stanowiły tylko 17% aut, poruszających się po stolicy Małopolski, ale odpowiadały za 40% emisji tlenków azotu i 45% emisji pyłów.

Mieszkańcy chcą zmian

Wbrew doniesieniom z Krakowa, gdzie opór społeczny przeciwko SCT stał się silny i doprowadził do aktów wandalizmu, to katowiczanie wykazują dużą świadomość ekologiczną i popierają wprowadzenie tego typu regulacji na terenie stolicy Górnego Śląska. Badanie przeprowadzone przez portal Opinia24 w lipcu 2025 roku pokazuje, że 75% mieszkańców dostrzega problem z jakością powietrza, a aż 80% uważa, że to władze miasta powinny go rozwiązać. Pozytywne są także wyniki badań dotyczące idei wprowadzenia Strefy Czystego Transportu, pochodzące z dwóch niezależnych źródeł. W zależności od badania tylko 26 lub 34% respondentów jest przeciwnych tego typu rozwiązaniu. Oznacza to, że:

  • 55% respondentów (Opinia24) popiera ograniczenie wjazdu dla najbardziej trujących pojazdów,
  • 64% badanych (More in Common Polska) opowiada się za wprowadzeniem SCT.

Według ekspertów wysokie poparcie społeczne wynika z faktu, że mieszkańcy Katowic to nie tylko kierowcy, ale także piesi, rowerzyści i rodzice dzieci bawiących się na miejskich placach zabaw. Dodatkowo projektowane przepisy miałyby, podobnie jak w Krakowie, dotyczyć jedynie najstarszych pojazdów oraz oferować szereg wyjątków, które pozwalałyby na stopniowe dostosowanie się do nowych przepisów

Z dostępnych analiz wynika, że ewentualne przyszłe regulacje mogłyby dotyczyć niewielkiego odsetka najstarszych i najbardziej emisyjnych pojazdów. Dlatego tak ważne jest rzetelne wyjaśnienie faktów i spokojna rozmowa, zamiast straszenia mieszkańców wizją nagłych zakazów czy paraliżu komunikacyjnego – komentuje Patryk Białas, przewodniczący Komisji Klimatu i Środowiska Rady Miasta Katowice.

Przyszłość śląskiej strefy czystego transportu

Kluczowym krokiem dla projektu będą konsultacje społeczne. W tym momencie nieznany jest ostateczny zasięg terytorialny strefy ani konkretne ramy czasowe wdrażania poszczególnych norm. Eksperci z Polskiego Alarmu Smogowego, zwracają uwagę, że tego rodzaju zmiany muszą być projektowane w szerszej strategii, która uwzględni interesy wielu grup społecznych i sprawi, że nowe przepisy nie sparaliżują miasta. Wymieniają m.in. konieczność: 

  • inwestycji w transport zbiorowy, by auto nie było jedynym wyborem,
  • rozwój infrastruktury rowerowej,
  • konieczność edukacji, czyli wzrost świadomości wpływu spalin na zdrowie.

Wzrost zainteresowania tworzeniem strefowych wykluczeń dla najbardziej emisyjnych pojazdów pokazuje, że zmienia się świadomość zarówno społeczeństwa jak również urzędników samorządowych dotycząca priorytetyzacji kwestii prawa do oddychania czystym powietrzem w Polsce. Daje to nadzieję, że w ślad za Warszawą, Krakowem i Katowicami, kolejne miasta będą decydowały się na wprowadzenie podobnych rozwiązań i rozwój zielonej elektromobilności.

Zobacz też: Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka

Źródła: Miasto Katowice, GZM, WHO, Zdrowe Powietrze, PAS, SmogLab 

Fot. Canva (Alexander Zvir, Khizar, Yevhenii Khil, Aflo Images)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.