Kilkaset nowych instalacji fotowoltaicznych w wielkopolskich gminach

Po rozstrzygnięciu przetargu na instalację systemów odnawialnych cztery wielkopolskie gminy: Golina, Rychwał, Wierzbinek i Tuliszków, przygotowują się do realizacji odnawialnego przedsięwzięcia.  

W ramach inwestycji, która będzie kosztowała ponad 8 milionów złotych, na budynkach jednorodzinnych zostanie zamontowanych 668 instalacji fotowoltaicznych. Najwięcej w gminie Rychwał.  

To był jeden z największych przetargów w historii naszej gminy. Zainteresowanie było ogromne. W dniu, kiedy ruszał nabór wniosków i decydowała kolejność, o godz. 4:00 przed urzędem już stała kolejka chętnych. Złożonych było 330 wniosków, a to pokazuje, że zapotrzebowanie na tego typu instalacje jest ogromna”, mówi Stefan Dziamara, burmistrz Rychwała. 

Zwycięzcą przetargu okazała się firma Moris Polska, która przebiła innych oferentów w głównej mierze niższą ceną wykonania. „Wybraliśmy firmę, która zaoferowała niższą cenę, bo to też przełoży się na koszty, jakie będą musieli ponieść poszczególni mieszkańcy”, podkreśla Stefan Dziamara. 

Realizacja całej inwestycji ma się zakończyć jeszcze w tym roku. 

 Źródło: lajt.lm.pl

1 comment
  1. Boki zrywać. Golina, Rachwał, Wierzbinek i Tuliszków jako podwarszawskie gminy. No tak w pobliżu zachodniej dzielnicy Warszawy – Łódź – kiedyś stolicy województwa łódzkiego 🙂

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Przegląd wydarzeń tygodnia: OZE i ekologia – 4.11. – 10.11.

Za nami pierwszy tydzień listopada. Co się przez ten czasy wydarzyło? W fotowoltaice pojawił się nowy rekord oraz polska obniżka podatku VAT, a w Rosji coraz bliżej do zwolnienia z podatku dochodowego od sprzedaży energii z OZE. To informacje pozytywne. Z negatywnych toczy się dyskusja na temat miejsca organizacji tegorocznego Sylwestra w Zakopanem, a w pasiece w Głuchołazach otruto 30 pszczelich rodzin. Oto podsumowanie tygodnia!

Wiele polskich miast rezygnuje z grabienia liści

W ostatnich miesiącach Wrocław dał się kilkukrotnie pozytywnie poznać jako miasto wspierające dziką przyrodę. Latem zrezygnowali z koszenia części trawników (m.in. dla owadów), jesienią zrezygnowali z grabienia części liści, aby dać schronienie jeżom. Teraz do podobnej akcji dołączają kolejne miasta.