Wiadomości OZE Za kłopoty z wodą w gminie Sulmierzyce odpowiedzialna jest kopalnia węglowa? 21 listopada 2017 Wiadomości OZE Za kłopoty z wodą w gminie Sulmierzyce odpowiedzialna jest kopalnia węglowa? 21 listopada 2017 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Gmina Sulmierzyce leży w centralnej części Polski, nieopodal Bełchatowa. Zdaniem jej mieszkańców, kopalnia węgla brunatnego znajdująca się w mieście będącym siedzibą powiatu bełchatowskiego powoduje problemy wśród miejscowej ludności, która często skarży się na niedobór wody pitnej. W wyniku niekorzystnej działalności okolicznego zakładu wydobywczego władze gminy chcą złożyć pozew przeciwko spółce PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, ponieważ próby polubownego rozwiązania problemu do tej pory nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Zdaniem Gabriela Orzeszka, wójta gminy Sulmierzyce, to właśnie bliska obecność Bełchatowskiej kopalni jest źródłem problemów, które muszą niezwłocznie zostać rozwiązane. Problemy z wodą nasilają się u nas w miesiącach wiosennych i letnich. Choć nie powinien to być nasz koszt, chcieliśmy zbudować wodociąg do kopalnianych studni, by korzystać z wody, którą oni teraz wylewają w ogromnych ilościach do kanału jako bezużyteczną. Ponieważ nie udało nam się porozumieć w tej sprawie, nasza oferta jest już nieaktualna. Teraz będziemy się domagać, żeby to PGE GiEK doprowadziła nam wodę i zbudowała stację uzdatniania. Tak naprawdę to jest ich obowiązek, ale raczej nie liczę już na dobrą wolę kopalni. Prawdopodobnie spotkamy się w sądzie – powiedział Gabriel Orzeszek w wywiadzie udzielonym Dziennikowi Łódzkiemu. Obecnie gmina wciąż ponosi duże koszty powodowane koniecznością zakupu wody od sąsiednich gmin. Tylko w 2016 roku na ten cel przeznaczono niemal 130 tysięcy złotych. W swoich działaniach prawnych Sulmierzyce będą powoływać się na obowiązki naprawienia szkód, które w tym wypadku zostały najprawdopodobniej wyrządzone przez znajdującą się nieopodal kopalnię węgla brunatnego. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.