Wiadomości OZE Komary plagą w Polsce – nie wiadomo, co robić 22 lipca 2019 Wiadomości OZE Komary plagą w Polsce – nie wiadomo, co robić 22 lipca 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W czerwcu cała Polska zmagała się z komarami – w kilku województwach (świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim) stały się prawdziwą plagą. Wzmożonej „działalności” insektów można spodziewać się także w najbliższych tygodniach. Co powinny zrobić z tym samorządy? Reklama W czerwcu poseł Michał Cieślak wystąpił z wnioskiem do wojewody świętokrzyskiego Agaty Wojtyszek o pomoc mieszkańcom regionu w walce z komarami. Doszło do ekstremalnej sytuacji – przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości chciał zaangażować w sprawę wojsko. Chemiczna wojna z komarami – W przypadku trudności z wykonaniem zabiegu zwróciłem się z prośbą o skierowanie wniosku do Ministra Obrony Narodowej o użycie pododdziału wojsk chemicznych. Wojska chemiczne to jeden z rodzajów wojsk, przeznaczony do wykonywania specjalistycznych zadań podczas prowadzenia działań bojowych, jak i w różnych sytuacjach kryzysowych, np. podczas katastrof. Preparaty stosowane w walce z plagą komarów są biologiczne i w pełni bezpieczne dla ludzi i zwierząt – tłumaczy poseł Cieślak. Według wojewody świętokrzyskiego Agaty Wojtyszek wykonywanie oprysków nie jest oczywiste, ponieważ trzeba wziąć pod uwagę zbiory, a także kwestię zanieczyszczenia środowiska. Ponadto w grę wchodzą finanse, wielu gmin nie stać na wykonywanie zabiegów na większej powierzchni. Dobrze to obrazuje sytuacja w woj. małopolskim – w Oświęcimiu na ten cel wydano 28 tys. złotych, w Dąbrowie Tarnowskiej kupiono środki i rozdawano je mieszkańcom – bez większego efektu. Dziesięć świętokrzyskich gmin złożyło wnioski o pomoc finansową w rozwiązaniu problemów z komarami, łącznie opiewające na kwotę 369 tys. złotych. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.