Konferencja WindEnergy Hamburg. W Polsce powstanie autostrada wodorowa

3 grudnia 2020 roku odbyła się konferencja organizowana przez WindEurope, w której udział wziął minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Podczas dyskusji minister poruszył wątki m.in. realizacji założeń dotyczących projektów offshore, budowy sieci morskiej i rozwoju odpowiedniej infrastruktury, w tym autostrady wodorowej.

Morskie farmy wiatrowe – które będą eksploatowane w Polsce od 2025 roku – odegrają jedną z kluczowych ról w dążeniu do osiągnięcia neutralności klimatycznej. Ich moc zainstalowana wyniesie ok. 5,9 GW w 2030 r. i ok. 8-11 GW w 2040 r. – zapowiedział minister Kurtyka.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Transport wodorowy gwarantem optymalnej dystrybucji energii wiatrowej

Szef resortu klimatu i środowiska zauważył, że znaczna część polskiego przemysłu i zużycia energii koncentruje się na południu, podczas gdy morska energia wiatrowa będzie generowana na północy, na Morzu Bałtyckim. 

Michał Kurtyka potwierdził plany zapowiedziane już podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Polska zamierza zbudować autostradę wodorową, którą będzie transportować energię wiatrową z północy Polski na południe kraju, do ośrodków przemysłowych i konsumenckich. 

Myślę, że zakres [rozwoju morskiej energetyki wiatrowej – przyp.red.] będzie nieograniczony, jeśli tylko będziemy w stanie zapewnić dostępność magazynów na dużą skalę. Pod tym względem siostrzaną strategią dla morskiej energetyki wiatrowej jest wodór – wyjaśnił Kurtyka. 

Polska planuje również zbudować elektrolizer o mocy 2 GW do produkcji zielonego wodoru z energii odnawialnej. 

Musimy znaleźć najlepszy sposób transportu tej energii z północy na południe. Planujemy zbudować wodorową autostradę, która połączy morską energię wiatrową z faktycznym przemysłowym zużyciem – dodał. 

Polskie firmy biorą udział w międzynarodowych projektach farm wiatrowych

Podczas gdy Polska zamierza rozpocząć własną podróż wiatrową, w kraju jest już 10 tys. miejsc pracy w sektorze morskiej energetyki wiatrowej, ponieważ polskie firmy pracują przy międzynarodowych projektach. 

Polska jest jedynym krajem o dużym potencjale w zakresie morskiej energetyki wiatrowej, bez ani jednej morskiej farmy wiatrowej – zażartował minister. 

Międzynarodowa współpraca pozwoli na wymianę technologii

Szef resortu klimatu i środowiska dodał również, że rozwój offshore stwarza możliwości wspierania lokalnych przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych zaangażowanych w łańcuch dostaw. Tworzy nowoczesne i wysoko wykwalifikowane miejsca pracy, a także wzmocni pozycję polskich przedsiębiorców w regionalnym, europejskim i globalnym łańcuchu wartości morskiej energetyki wiatrowej. 

Szacuje się, że morska energetyka wiatrowa stworzy w Polsce 77 tys. nowych miejsc pracy. Największymi beneficjentami rozwoju offshore w kraju będą stocznie, przemysł stalowy i metalowy. Rozwój sektora przyniesie również korzyści portom, firmom usługowym i instalacyjnym, spośród których wiele już dziś jest zaangażowanych w zagraniczne projekty budowy morskich farm wiatrowych, a kolejne planują pozyskiwać kompetencje w tym sektorze. 

Wymiana doświadczeń w zakresie morskiej energetyki wiatrowej jest ważna dla krajów, takich jak Polska, które dopiero zaczynają realizację projektów offshore. Współpraca międzynarodowa jest niezbędna do wdrażania najnowszych technologii i rozwiązań w obszarze morskiej energetyki wiatrowejskomentował Michał Kurtyka. 

Źródło: rechargenews.com