Forum Ekonomiczne 2020. Energetyka rozproszona i autostrada wodorowa

Od 8 do 10 września w Karpaczu odbywa się Forum Ekonomiczne. Podczas panelu dyskusyjnego z ministrem klimatu Michałem Kurtyką oraz pełnomocnikiem rządu ds. OZE, wiceministrem Ireneuszem Zyską, rozmawiano m.in. o kierunkach transformacji energetyki oraz potencjale Morza Bałtyckiego. 

Tak dla energetyki rozproszonej 

Generacja rozproszona to wytwarzanie energii przez małe jednostki lub obiekty wytwórcze. Rozwój tego rodzaju energetyki może stanowić ważną formułę uzupełniania dostaw energii, szczególnie na terenach słabiej zurbanizowanych i wiejskich. Na prognozy, które na to wskazują zwrócił uwagę wiceminister Zyska.

Fotowoltaika od Columbus Energy

– Wynika to z przyjętego założenia, że energetyka rozproszona może odgrywać istotną rolę jako element bezpieczeństwa energetycznego oraz z postępującej zmiany paradygmatu myślenia o bezpieczeństwie energetycznym – z bezpieczeństwa zarządzanego centralnie, do bezpieczeństwa zarządzanego lokalnie – dodał Michał Kurtyka. 

Potencjał Morza Bałtyckiego

W rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl, minister Kurtyka wspomniał o inicjatywie dotyczącej zagospodarowania potencjału energetycznego Morza Bałtyckiego. Do współpracy zaprosił pozostałe państwa bałtyckie oraz Komisję Europejską. Minister podkreślił, że Polska chce być liderem w morskiej energetyce wiatrowej w basenie Morza Bałtyckiego. Na potrzeby realizacji tego celu powstanie port instalacyjny w Gdyni. Polityk wspomniał również o konieczności oczyszczenia dna akwenu przed rozpoczęciem prac. 

– Po II wojnie światowej dno Bałtyku usiane jest materiałami chemicznymi, trującymi, wybuchowymi. To we współpracy pomiędzy państwami bałtyckimi i KE możemy znaleźć środki na to, żeby to dno oczyścić – skomentował. 

Polska autostrada wodorowa

Minister zauważył, że Polska może nie być w stanie przyjąć całej energii wytworzonej przez wiatraki do systemu energetycznego. Z tego powodu niezbędnym uzupełnieniem morskiej energetyki wiatrowej powinna być gospodarka wodorowa. W przypadku nadmiaru energii będzie można magazynować ją w wodorze. 

– Chcielibyśmy, żeby gospodarka wodorowa była takim kołem napędowym dla polskiej transformacji energetycznej – mówi Kurtyka i dodaje W dyskusji z naszymi partnerami przedstawiliśmy propozycję, aby w Polsce powstało między 2 a 4 tysiące MW elektrolizerów, czyli instalacji, które pozwalają przenieść energię elektryczną w wodór. Również chcielibyśmy podjąć kwestię transportu wodoru w Polsce, połączenia polskich sieci transportu z innymi państwami europejskimi, żeby stworzyć nową szkieletową sieć transportu wodoru w Unii Europejskiej i naszym kraju. Przyjęliśmy hipotezę, że w Polsce mogłaby powstać autostrada wodorowa z północy na południe, czyli z tego miejsca gdzie będzie produkowany wodór, do regionów południowych, gdzie mamy największe zagęszczenie przemysłu i wodór mógłby być potencjalnie konsumowany. 

Źródło: polskieradio24.pl 

Fot.: Sebastian Borowski / Polska Agencja Prasowa