Smog Kopciuchy znikną z kolejnych polskich miast 30 grudnia 2019 Smog Kopciuchy znikną z kolejnych polskich miast 30 grudnia 2019 Przeczytaj także Smog Ogród a smog. Jak zaplanować zieleń, która ograniczy część pyłów? Drzewa i krzewy mogą ograniczać lokalną ekspozycję na część zanieczyszczeń, ale efekt zależy przede wszystkim od układu nasadzeń i przepływu powietrza. Przy otwartej drodze roślinność może tworzyć barierę między emisjami a miejscem przebywania ludzi. W zwartej zabudowie zbyt gęste korony mogą jednak utrudniać przewietrzanie i zwiększać stężenie pyłów przy ziemi. Smog Mieszkańcy będą mogli zaskarżyć programy antysmogowe. Rząd daje nowe narzędzie Rząd chce umożliwić mieszkańcom, organizacjom społecznym i przedsiębiorcom zaskarżanie do sądów administracyjnych lokalnych programów ochrony powietrza. Ta zmiana może zwiększyć presję na samorządy odpowiedzialne za walkę ze smogiem. Dane pokazują bowiem, że mimo obowiązywania uchwał antysmogowych wiele gmin wciąż nie realizuje ich skutecznie. Zakaz używania kopciuchów w Krakowie wszedł w życie 1 września. Teraz w ślady małopolskiej stolicy chcą pójść kolejne miasta – m.in. Tarnów oraz Sopot. Reklama Na chwilę obecną, najbliżej wyeliminowania pieców, w których spala się paliwa stałe, jest Sopot. Zakaz używania „kopciuchów” na terenie całej gminy ma wejść w życie na początku stycznia 2024 roku. Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu informuje, że projekt uchwały smogowej – na wniosek miasta – został już przygotowany przez marszałka województwa pomorskiego. – Ma obowiązywać od 1 stycznia 2024 r. Po tej dacie nie będzie już można palić w mieście węglem. Projekt dopuszcza kominki, pod warunkiem, że nie będą głównym źródłem ciepła, a wilgotność używanego drewna nie przekroczy 20 procent – podkreśla Skwierawski. Tarnów rozpoczął działania Wstępną uchwałę w sprawie wycofania „Kopciuchów” w ostatnich dniach przyjęli tarnowscy radni. Władze chcą, by w piecach używanych do ogrzewania domów i mieszkań stosowano jedynie gaz lub lekki olej opałowy. – Uchwała musi trafić do wojewody, który zbada jej zgodność z prawem. Następnie prezydent miasta wystąpi do sejmiku województwa. Później powstanie projekt programu ograniczenia niskiej emisji na lata 2020-2022. Ten projekt zostanie poddany konsultacjom. Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, to właściwa uchwała powstanie mniej więcej w połowie 2020 roku – komentuje Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prezydenta Tarnowa. Według przewidywań, do 2023 roku w całym mieście zostanie wymienionych 2,8 tys. z 4 tys. zarejestrowanych dziś pieców węglowych. Natomiast nowe ograniczenia – według propozycji radnych – mają obowiązywać od 1 września 2025 roku. źródło: rp.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.