Najpotężniejsze gospodarki demokratycznego świata odchodzą od węgla. Zrobią to do 2035 roku.
Spotkanie na szczycie
Po dwóch dniach rozmów w Turynie (miasto w północno-zachodnich Włoszech) opublikowano zobowiązanie państw grupy G7 do odejścia od produkcji energii elektrycznej z węgla.
Grupa G7 zrzesza siedem najpotężniejszych gospodarczo, a zarazem demokratycznych krajów na świecie. Aktualnie w jej skład wchodzą: Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Japonia i Włochy. Decyzja o wygaszeniu elektrowni węglowych przez takie państwa może stanowić kamień milowy w walce o klimat, życie oraz zdrowie nas wszystkich.
Walka z emisjami trwa
Eksperci ostrzegają o konieczności stopniowego odchodzenia od węgla, jeżeli chcemy uniknąć pogłębienia kryzysu klimatycznego. Zwrócono na to uwagę również podczas konferencji klimatycznej Organizacji Narodów Zjednoczonych – COP28, która miała miejsce w listopadzie oraz grudniu 2023 roku w Dubaju.
Wówczas jedną z najważniejszych deklaracji wypracowanych wspólnie przez blisko 200 państw stanowiło całkowite odejście od paliw kopalnych – ropy naftowej, węgla i gazu ziemnego. Jak zawarto w podpisanym dokumencie, miałoby to doprowadzić do zmniejszenia globalnej emisji gazów cieplarnianych o 43% do 2030 roku i o 60% do 2035 roku w stosunku do wartości emisji z 2019.
– Nauka mówi nam, że ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia jest niemożliwe bez odejścia od paliw kopalnych – przypominał Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ, komentując kluczowe postanowienie COP28.
W obu przypadkach dojście do porozumienia nie było proste – COP28 zakończył się dzień później, niż planowano, z powodu burzliwych dyskusji. W przypadku grupy G7 mamy do czynienia z latami negocjacji.
Teraz wiemy, że jedne z najpotężniejszych gospodarczo, demokratycznych państw świata chcą odejść od węgla do 2035 roku.
Miks energetyczny państw G7
Media donoszą, że przed przyjęciem rozwiązania o wycofaniu się z wydobycia tego surowca szczególnie oponowała Japonia. Jest to kraj, który znajduje się w czołówce państw świata emitujących największą ilość dwutlenku węgla do atmosfery. Z węgla wytwarza blisko 1/3 zapotrzebowania na energię elektryczną.
Dla Niemiec energia węglowa również stanowi istotną wartość w krajowym miksie energetycznym – jest jej prawie 27%. W przypadku pozostałych państw grupy G7 sytuacja wygląda lepiej. Jak podaje The Guardian, zarówno we Włoszech, jak i w Kanadzie energia węglowa stanowi niecałe 6% miksu, a dla Wielkiej Brytanii – zaledwie 1%.
Źródło: theguardian.com
Fot.: Shutterstock
Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.