Kraków kupił Las Borkowski

Krakowskie władze w końcu wysłuchały mieszkańców i wykupiły teren położony w rejonie ulic Żywieckiej oraz Zawiłej. To fragment wchodzący w skład Lasu Borkowskiego. Dzięki wykupieniu, oddaliło się widmo wycinki drzew – wciąż będzie to ostoja przyrody i miejsce wytchnienia dla mieszkańców miasta. 

Gmina Kraków zakupiła od prywatnego właściciela 15-hektarowy teren, który wchodzi w skład Lasu Borkowskiego. Przez wiele lat był on przedmiotem sporu. Mieszkańcy apelowali, by miasto kupiło go zanim zostanie sprzedany deweloperom. Wniosek wydała Komisja Dialogu Obywatelskiego Rady Miasta Krakowa oraz Rada Dzielnicy IX Łagiewniki-Borek Fałęcki.

W planach są kolejne inwestycje

Wykupienie obszaru z drzewostanem kosztowało Kraków 16 milionów złotych. Uzgodniono płatność w dwóch ratach, pierwsza przypada jeszcze na 2019, druga na 2020 rok. W tym tygodniu podpisano umowę notarialną, a jeszcze wcześniej zmieniono formalny status obiektu. – Ten teren był często odwiedzany przez mieszkańców i biegaczy, teraz będą to robić w miejskim lasku – napisał Bogusław Kośmider, wiceprezydent Krakowa.

Zarząd Zieleni Miejskiej zamierza wyremontować ścieżki leśne, by mieszkańcy mogli z nich wygodnie korzystać. W planach jest także instalacja ławek, tablic edukacyjnych oraz koszy na śmieci. Las Borkowski to również ostoja dla przyrody, która zapewnia bioróżnorodność gatunkową. W pewnym stopniu stanowi także „płuca miasta”.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Zmniejszona absorpcja CO2 w lasach deszczowych – czy taki scenariusz jest możliwy?

Drzewa są społecznie postrzegane jako nasz potężny sojusznik zmniejszający emisję dwutlenku węgla. Bywa jednak, że ich rola jest przeceniana, bo szacunki odnoszą się jedynie do liczby i wieku drzew (czy drzewostanu). Tymczasem zdolność absorpcyjna zależy od wielu czynników. Nie jest stała, co pokazują ostatnie badania naukowe dotyczące lasów deszczowych Amazonii.