Krakowska „mapa ciepła” – przełomowy dokument dla branży ciepłowniczej

Kraków jako pierwsze z polskich miast zgromadziło dane dotyczące kubatury, liczby mieszkańców, stanu technicznego i sposobu ogrzewania wszystkich budynków. W ten sposób powstała krakowska „mapa ciepła”, która jest punktem wyjścia dla modernizacji i rozbudowy miejskiej sieci grzewczej.

Marian Łyko, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Krakowie, wyjaśnił, że praca związana z gromadzeniem danych była ogromna. Do tego celu wykorzystano m.in. zdjęcia satelitarne, które pozwoliły zebrać niezbędne informacje o budynkach – ich stanie technicznym i kubaturze. Pod uwagę wzięto także liczbę mieszkańców.

Sieć ciepłownicza obejmuje już ok. 65% stolicy małopolski, a MPEC stawia pytania o możliwości i koszty dalszego rozwoju. Przedsiębiorstwo duże nadzieje wiąże z pompami ciepła, które przy zabudowie rozproszonej dają szerokie możliwości. – Dlatego szukamy nowych rozwiązań, sięgamy tu po wsparcie naukowców z AGH, z którymi przygotowujemy nowe systemy. Mają one pozwolić wykorzystać geotermalne źródła ciepła i pompy ciepła – mówi Łyko.

Zaznaczyć trzeba, że działania przeprowadzane przez krakowski MPEC są pionierskie, bo mapa ciepła dla Polski powstać ma dopiero w połowie 2020 roku.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: