Wiadomości OZE Krakowska „mapa ciepła” – przełomowy dokument dla branży ciepłowniczej 08 października 2019 Wiadomości OZE Krakowska „mapa ciepła” – przełomowy dokument dla branży ciepłowniczej 08 października 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Kraków jako pierwsze z polskich miast zgromadziło dane dotyczące kubatury, liczby mieszkańców, stanu technicznego i sposobu ogrzewania wszystkich budynków. W ten sposób powstała krakowska „mapa ciepła”, która jest punktem wyjścia dla modernizacji i rozbudowy miejskiej sieci grzewczej. Reklama Marian Łyko, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Krakowie, wyjaśnił, że praca związana z gromadzeniem danych była ogromna. Do tego celu wykorzystano m.in. zdjęcia satelitarne, które pozwoliły zebrać niezbędne informacje o budynkach – ich stanie technicznym i kubaturze. Pod uwagę wzięto także liczbę mieszkańców. Sieć ciepłownicza obejmuje już ok. 65% stolicy małopolski, a MPEC stawia pytania o możliwości i koszty dalszego rozwoju. Przedsiębiorstwo duże nadzieje wiąże z pompami ciepła, które przy zabudowie rozproszonej dają szerokie możliwości. – Dlatego szukamy nowych rozwiązań, sięgamy tu po wsparcie naukowców z AGH, z którymi przygotowujemy nowe systemy. Mają one pozwolić wykorzystać geotermalne źródła ciepła i pompy ciepła – mówi Łyko. Zaznaczyć trzeba, że działania przeprowadzane przez krakowski MPEC są pionierskie, bo mapa ciepła dla Polski powstać ma dopiero w połowie 2020 roku. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.