Świat Książę Karol przyłapany na hipokryzji! Nawołuje do dekarbonizacji, a sam lata prywatnym helikopterem 05 lutego 2020 Świat Książę Karol przyłapany na hipokryzji! Nawołuje do dekarbonizacji, a sam lata prywatnym helikopterem 05 lutego 2020 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Świat Megatrzęsienie w Japonii coraz bliżej. Najnowszy raport rządowy ostrzega Prawdopodobieństwo wystąpienia megatrzęsienia w Japonii wzrosło. Najnowszy raport rządowy wskazuje na możliwe katastrofalne straty w wyniku niszczycielskiego tsunami. Zagrożone jest nawet 10 proc. populacji kraju kwitnącej wiśni. Książę Karol, następca brytyjskiego tronu, przyłapany na hipokryzji! Na wykład o ograniczeniu podróży lotniczych przyleciał helikopterem. To kolejna wpadka przedstawiciela rodziny królewskiej. Reklama Książe Karol hipokrytą? W minioną sobotę książę Karol wygłosił na Uniwersytecie Cambridge wykład o konieczności redukcji emisji dwutlenku węgla. Zaznaczał w nim konieczność dekarbonizacji podróży. Przekonywał, że samo latanie powinno być ograniczone. Namawiał słuchaczy, aby: “działali szybko i ratowali naszą biedną, starą planetę”. Jak się później okazało, książe na wykład dotarł prywatnym helikopterem z oddalonego o 200 kilometrów Highgrove. Z obliczeń wynika, że lot kosztował 12 tysięcy funtów, a emisja dwutlenku węgla wyniosła około 2,5 tony. Po wykładzie książe znowu poleciał helikopterem do Sandringham (85 km od Cambridge) na spotkanie z królową. Media nie oszczędziły jego osoby – wylała się fala krytyki i oskarżenia o nadużywanie swoich królewskich przywilejów. W odpowiedzi rzecznik prasowy księcia Karola – Clarence House tłumaczył, że książe kompensuje wszelkie emisje CO2 i nie uczestniczy zarówno w planowaniu swoich podróży, jak i w wyborze środków transportu. Czynnikami decydującymi są czas, dystans oraz inicjatywy, jakich się podejmuje: – Aby podjąć tak wielu zadań w Wielkiej Brytanii jak i na całym świecie, czasami musi latać. Jak często powtarzał, gdy tylko pojawi się bardziej zrównoważony sposób podróżowania, będzie on używał go jako pierwszy – wyjaśnia House. To już drugi raz, kiedy w krótkim czasie działania księcia spotkały się z ostrą krytyką. Przed rozpoczęciem się szczytu ekonomicznego w Davos, gdzie książę spotkał się z Gretą Thunberg, przez 11 dni latał prywatnym odrzutowcem. Jego loty oddały do atmosfery aż 162 tony dwutlenku węgla. Źródło: mirror.co.uk Fot. główne: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.