Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Kwiaty nie czekają na wiosnę. Kwitnienie w zimie pokazuje utratę naturalnego rytmu przyrody

Kwiaty nie czekają na wiosnę. Kwitnienie w zimie pokazuje utratę naturalnego rytmu przyrody

Zakwitające w środku zimy stokrotki jeszcze niedawno były ciekawostką, dziś stają się coraz częstszym zjawiskiem. Dane z Wielkiej Brytanii pokazują, że rośliny reagują na ocieplenie klimatu szybciej, niż sądzono, a sygnały te mogą wkrótce stać się równie widoczne także w Polsce.

925x200 5
Reklama

Zima przestaje być zimą

Setki gatunków roślin kwitnących zimą w Wielkiej Brytanii to, jak podkreślają naukowcy, „widoczny sygnał” zmian klimatu. Stokrotki, mniszki lekarskie i inne pospolite dzikie kwiaty, które zwykle czekają na wiosnę, coraz częściej pojawiają się już na przełomie roku. Zjawisko to obserwowane jest podczas corocznych noworocznych „polowań na rośliny”, w których udział biorą zarówno naukowcy, jak i wolontariusze.

Analiza dziewięciu lat danych, przeprowadzona przez brytyjski Met Office, wykazała wyraźną zależność między temperaturą a liczbą kwitnących gatunków. Na każdy wzrost temperatury o 1°C w listopadzie i grudniu przypada średnio 2,5 dodatkowego gatunku roślin kwitnących zimą. To statystyka, która pokazuje, jak bardzo ocieplenie zaburza naturalne cykle przyrody.

Setki gatunków zamiast kilkunastu

W 2025 roku uczestnicy badań odnotowali aż 310 rodzimych dla Wielkiej Brytanii gatunków roślin kwitnących w środku zimy. Wcześniej było to około dziesięciu gatunków, których należałoby się spodziewać o tej porze roku. Po doliczeniu gatunków obcych liczba ta wzrosła do 646. Zdaniem botanika Kevina Walkera z Brytyjskiego i Irlandzkiego Towarzystwa Botanicznego aby się o tym przekonać wystarczy wyjść na spacer do własnego ogrodu.

Wstępne dane z 2026 roku potwierdzają trend. Wśród niespodziewanie kwitnących roślin znów znalazły się stokrotki i mniszki. Lista gatunków obcych obejmuje m.in. pokrzywę meksykańską oraz jasnotę białą i czerwoną. Zmiany te pokazują, że ocieplenie klimatu działa nieselektywnie, wpływając zarówno na gatunki rodzime, jak i introdukowane.

Lekcja dla Polski

Średnia temperatura Ziemi wzrosła już o około 1,5°C w porównaniu z epoką przedindustrialną, głównie na skutek spalania paliw kopalnych. W wielu miejscach na świecie rok 2025 ma szansę stać się najcieplejszym w historii pomiarów. Choć polski klimat jest inny niż na Wyspach Brytyjskich, to także u nas obserwuje się coraz łagodniejsze zimy i wcześniejsze rozpoczęcie sezonu wegetacyjnego. Dla Polski to ważny sygnał ostrzegawczy. Zimowe kwitnienie może:

  • zaburzać relacje między roślinami a zapylaczami, 
  • osłabiać ekosystemy i zwiększać podatność przyrody na ekstremalne zjawiska pogodowe. 

Eksperci podkreślają, że ta obserwacja dostępna dla każdego pokazuje, że kryzys klimatyczny nie jest abstrakcją, lecz procesem, który już dziś zmienia krajobraz za naszymi oknami.

Zobacz też: Dzioby ptaków reagują na zmiany klimatu. Miasta przyspieszają ptasią ewolucję

Źródła: Met Office, The Guardian, MKiŚ, Portal Klimatyczny

Fot. Canva (mammuth) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.