Latem tego roku pobito niemal 400 rekordów temperatur na samej północnej półkuli

Z analiz Instytutu Klimatycznego Berkeley Earth wynika, że latem br. na półkuli północnej odnotowano aż 396 rekordowo wysokich temperatur. Autorzy badań zaznaczają, że jest to wynik globalnego ocieplenia.

W przeprowadzanych badaniach brano pod uwagę pomiary jedynie z tych stacji meteorologicznych na półkuli północnej, które rejestrują temperaturę przynajmniej od 40 lat. Analizie poddano okres począwszy od 1 maja do 30 sierpnia – w tym okresie zanotowano najwyższe temperatury aż w 29 krajach.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Skala porównania jest okazała – niektóre miejsca w Europie przeprowadzają pomiary temperatury już od 150 lat. Dr Robert Rohde z Berkeley Earth podkreśla, że w historii pomiarów, to właśnie tego lata odnotowano tam najwyższe temperatury. Najczęściej rekordy padały w Niemczech, Francji i Holandii. Naukowiec zaznaczył, że rekordy temperatur ustanawiane były na całej półkuli północnej – w Japonii odnotowano ich 10, w USA ponad 30. Łącznie zarejestrowano aż 396 rekordowych zapisów.

BBC podkreśla, że przyjąć należy pewien margines błędu, ponieważ część z analizowanych pomiarów nie została formalnie sprawdzona przez agencje meteorologiczne. Niektóre rekordy temperatur mogą więc zostać zakwestionowane, np. po stwierdzeniu wystąpienia błędu w pomiarze.

Dr Rohde zaznacza jednak, że coraz większa liczba wysokich zapisów notowanych przez stacje meteorologiczne jest wynikiem globalnego ocieplenia – W przeszłości zaledwie 2 proc. stacji rocznie rejestrowało rekordowe temperatury – podkreśla doktor. Natomiast w 2019 roku rekordowe pomiary odnotowano w ponad 5 proc. stacji meteorologicznych.