Litewskie inwestycje w Polski sektor fotowoltaiczny

Polski sektor fotowoltaiczny cieszy się coraz większą popularnością. Pokazuje to m.in. napływ inwestorów z zagranicy do naszego kraju. Jednym z nich jest Sun Investment Group z Litwy.

Jak informuje Rafał Rzeszotarski, dyrektor generalny tej litewskiej spółki w Polsce, firma do końca 2020 roku planuje rozbudować swój portfel projektów solarnych do poziomu 250 MW. Obecnie w swoim portfolio ma zwycięskie projekty z aukcji OZE w latach 2016-17 i zamierza wziąć udział w aukcjach planowanych na ten rok.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Rzeszotarski zauważa, że niebawem poparcie dla PV może wzrosnąć jeszcze bardziej z uwagi na spadek cen związany m.in. ze zniesieniem ceł na produkty z Chin. Otwiera to drogę do tworzenia instalacji bez wsparcia państwowego, przynajmniej na południu Europy.

“Jako inwestor widzimy duży potencjał w polskim rynku i chcemy to wykorzystać, jednocześnie ułatwiając Polsce sprostanie wymogom UE w zakresie udziału odnawialnych źródeł wytwarzania energii w miksie energetycznym”, mówi przedstawiciel litewskiej spółki.

Obecnie Litwini mają swoje farmy fotowoltaiczne w Polsce, Hiszpanii i we Włoszech. W naszym kraju realizują 43 projekty o mocy 43 MW, które objęte są państwowym dofinansowaniem. Jak uważa Rzeszotarski, polski rynek może kiedyś pozwolić na inwestycje w PV bez dofinansowań, ale jest to uzależnione od kilku czynników. “Najważniejszy z nich to sytuacja na rynku cen energii konwencjonalnej. Jeżeli wzrostowy trend cen energii wytwarzanej z węgla będzie się utrzymywał, to budowa solarnych mocy wytwórczych może stać się opłacalna nawet bez wsparcia. Sporą rolę odgrywają tu też zmiany klimatu, bo im większe nasłonecznienie w sezonie letnim, tym większa produktywność, a tym samym opłacalność budowy farm solarnych. Trzecim czynnikiem byłby z pewnością spadek kosztów inwestycyjnych, przede wszystkim w postaci cen paneli solarnych. Prawdopodobnie stanie się to w niedalekiej przyszłości, bo technologia ciągle się rozwija, a wraz z jej rozwojem spadają ceny paneli i jednocześnie rosną wskaźniki ich produktywności”, wyjaśnia dyrektor Sun Investment Group.