Maluch z Chin podbije świat?

Chiny nie zwalniają tempa w projektowaniu i produkcji tanich pojazdów elektrycznych. Tym razem chińska spółka SAIC-GM-Wuling powiązana z koncernem GM postanowiła zaprezentować Baojun E100, którego cena według zapewnień władz firmy nie przekroczy poziomu 7 200 dolarów.

Ten maluch z wyglądu przypominający popularnego Smarta mierzy niecałe 2,5 m długości, 1,5 m szerokości oraz 1,67 m wysokości. Został wyposażony w silnik elektryczny o mocy 29 kW, a jego akumulator zapewnia zasięg do 155 km.

Zamiarem konstruktorów było wyprodukowanie taniego i ekologicznego samochodu przeznaczonego dla dwóch osób. Wspomniana wcześniej niska cena to główna zaleta Baojun E100, która dodatkowo może być modyfikowana na terenie Chin pod kątem siły nabywczej obywateli.

Bajoun E100 zadebiutował już na drogach chińskiego miasta Liuzhou. Dzięki dopłatom lokalnych władz pojazd sprzedał się w liczbie 11 446 sztuk w zaledwie 5 miesięcy, co uczyniło go jednym z najlepiej sprzedających się aut na terenie Chin.

Sukces Baojun E100 zachęcił producenta do ekspansji we wszystkich rejonach kraju. Umożliwić to mają zachęty finansowe oraz ulgi, jakie zostały zapowiedziane przez lokalne władze.

Należy dodać, że cena za którą można nabyć pojazd, pokrywa tylko połowę rzeczywistych kosztów wyprodukowania samochodu.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

You May Also Like

Rząd wystraszył się Unii i zmienił zdanie. Będą wiatraki i dekarbonizacja

Starsi Czytelnicy pamiętają pewnie zabawę z dawnego „Przekroju” pod tytułem „Wytęż wzrok i znajdź x szczegółów, którymi różnią się oba rysunki”. Wytężyliśmy się maksymalnie i poszukaliśmy różnic pomiędzy Krajowym Planem na Rzecz Energii i Klimatu przesłanym Brukseli oraz Polityką Energetyczną Państwa 2040 przeznaczoną na użytek krajowy. Okazało się, że w kilku punktach istotnie się różnią.

Codzienny raport smogowy – 17.01.

Pogoda się uspokoiła, czyżby to zwiastowało powrót smogu? Na mapie coraz mniej zielonych punktów. W poniedziałek wystartował Wrocławski Indeks Powietrza, jest to odpowiedź na apel Dolnośląskiego Alarmu Smogowego w sprawie informowania mieszkańców o prawdziwej skali zagrożeń w obszarze jakości powietrza. Niecierpliwie czekamy na bardziej restrykcyjne normy dla całego kraju.