Elektromobilność Miał być samochód, będą elektryczne hulajnogi? Co dalej z projektem Izera 18 kwietnia 2024 Elektromobilność Miał być samochód, będą elektryczne hulajnogi? Co dalej z projektem Izera 18 kwietnia 2024 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Zdaniem Borysa Budki, ministra aktywów państwowych, inwestycja w Jaworznie powinna być kontynuowana. W jakiej formie? O tym zadecyduje audyt wewnętrzny spółki odpowiedzialnej za projekt. Dużo również zależy od rozwiązania kwestii wypłaty środków z KPO – z jednej strony rząd Tuska zamierza inwestować w elektromobilność (niekoniecznie w Izerę), z drugiej jest do tego zmuszony przez zapisy w planie KPO. Reklama Izera a KPO W projekcie Izery ukryto środki z KPO. Bez uruchomienia linii produkcyjnej dla 100 tys. pojazdów elektrycznych Polska nie otrzyma środków z tytułu „wsparcie dla gospodarki zeroemisyjnej”. Choć zapisy w KPO nie odnosiły się bezpośrednio do Izery, to jednak liczba pojazdów pokrywa się z tym, ile od 2026 roku miało zjeżdżać z linii produkcyjnej w Jaworznie. Już teraz wiemy, że dotrzymanie terminów jest niemożliwe. O jakich pieniądzach mówimy? Środki na gospodarkę zeroemisyjną to ok. 1,16 mld euro, czyli chodzi o ogromne sumy. Od dawna eksperci alarmują, że po poddaniu projektu Izery Polska może stracić część z tych środków. Jaki plan ma ekipa Donalda Tuska? Rząd stara się uniknąć skierowania środków z KPO na rozpoczętą przez Prawo i Sprawiedliwość inwestycję. – Jedną z rzeczy, którą chcemy zaproponować Komisji Europejskiej, jest przeniesienie z części grantowej do pożyczkowej inwestycji, których celem jest zwiększenie produkcji pojazdów niskoemisyjnych. To jest ta część KPO, którą popularnie określa się “Izera”, ale słowo “Izera” nigdy nie istniało w KPO. Nie chcemy z tego rezygnować, ale jako że jest to jedna z najbardziej rynkowych inwestycji, to powinna być realizowana w ramach części pożyczkowej. Jesteśmy jeszcze przed decyzją, jak realizować nabory w ramach tej inwestycji. Jest jeszcze druga ścieżka, rynkowa, czyli przeznaczenie tych pieniędzy na firmy, które już istnieją i które produkują pojazdy niskoemisyjne, a więc wszystko: od ciężarówek po hulajnogi – wyjaśniał Jan Szyszko, wiceminister. Z kolei ministra funduszy i polityki regionalnej Polski Pełczyńska-Nałęcz zapewniała podczas konferencji prasowej, że KE wydała już wstępną zgodę na to, aby nowy projekt z obszaru bezemisyjnych środków transportu otrzymał pożyczkę, a nie grant z KPO. Niestety strata środków w przypadku porzucenia projektu jest nieunikniona, bowiem w Izerę zainwestowano do tej pory 262 miliony złotych. Chodzi o wstępne kontrakty z chińskim Geely (jeden z potentatów rynku elektromobilności) i słynnym studiem Pininfarina, które miało odpowiadać za ostateczny projekt nadwozia. Źródło: oko.press Fot: PAP Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.