Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Miasta rezygnują z kosiarek. Owce pomagają dbać o zieleń i bioróżnorodność

Miasta rezygnują z kosiarek. Owce pomagają dbać o zieleń i bioróżnorodność

Owce wracają na miejskie zieleńce. Katowice ponownie wykorzystują zwierzęta jako naturalne kosiarki. Podobne rozwiązania od lat stosowane są także w wielu miastach Europy i świata. Samorządy sięgają po ekologiczny wypas jako alternatywę dla tradycyjnego koszenia trawników i pielęgnacji terenów zielonych.

925x200 6
Reklama

Eko-kosiarki w Katowicach

W Katowicach owce odmiany kameruńskiej od maja do września będą pomagały w utrzymaniu miejskiej zieleni na obszarze około 20 tys. m². Zwierzęta pojawiły się m.in. przy ul. Na Obrzeżu, Bojanowskiego i Kruczej, gdzie mają pełnić funkcję naturalnych kosiarek. Miasto podkreśla, że to rozwiązanie ekologiczne, ciche i wspierające bioróżnorodność.

Podobne projekty od lat realizowane są w różnych częściach Europy. Samorządy odchodzą od intensywnego koszenia terenów zielonych, szukając bardziej naturalnych metod pielęgnacji miejskiej przyrody.

Aspekty środowiskowe

Ekologiczny wypas zwierząt w miastach zyskuje popularność przede wszystkim ze względów środowiskowych. Owce nie tylko zjadają trawę, ale jednocześnie naturalnie nawożą teren, pomagają ograniczać rozrost chwastów i wspierają zachowanie większej różnorodności biologicznej. W przeciwieństwie do tradycyjnych kosiarek nie emitują spalin ani hałasu, co ma znaczenie szczególnie w parkach i na terenach rekreacyjnych.

Eksperci zwracają uwagę, że ograniczenie częstego koszenia pozwala zachować więcej gatunków roślin, owadów i ptaków. Wysoka trawa oraz dzikie łąki stają się schronieniem dla zapylaczy, których liczebność w Europie od lat spada. W wielu miastach wypas zwierząt stał się więc elementem ochrony bioróżnorodności i adaptacji do zmian klimatu.

Żywe kosiarki zyskują popularność

Podobne rozwiązania funkcjonują już m.in. we Francji, Niemczech, Holandii czy Wielkiej Brytanii. W Paryżu owce regularnie wypasane są w parkach i przy terenach publicznych, a w Berlinie oraz Hamburgu wykorzystuje się je do utrzymania wałów przeciwpowodziowych i trudno dostępnych terenów zielonych. W Londynie zwierzęta pomagają pielęgnować miejskie łąki oraz obszary objęte ochroną przyrodniczą.

W niektórych krajach do utrzymania zieleni wykorzystuje się również kozy, które lepiej radzą sobie z zaroślami i krzewami. Takie projekty prowadzone są m.in. w Stanach Zjednoczonych, gdzie zwierzęta pomagają ograniczać ryzyko pożarów poprzez usuwanie suchej roślinności. W Kalifornii czy Kolorado ekologiczny wypas stał się częścią lokalnych programów ochrony przeciwpożarowej.

Korzyści dla miast i mieszkańców

Samorządy podkreślają również aspekt edukacyjny takich inicjatyw. Obecność zwierząt w przestrzeni miejskiej przyciąga uwagę mieszkańców, szczególnie dzieci, i pomaga promować wiedzę o przyrodzie oraz zrównoważonym gospodarowaniu zielenią. Dla wielu osób to także okazja do kontaktu ze zwierzętami, który w dużych miastach jest coraz rzadszy.

Powrót owiec na miejskie zieleńce pokazuje, że miasta szukają bardziej naturalnych sposobów zarządzania przestrzenią. To nie tylko element ekologicznej polityki samorządów, ale także próba pogodzenia potrzeb mieszkańców z ochroną przyrody.

Zobacz też: Dzikie konie zapobiegają pożarom. Projekty reintrodukcji przywracają równowagę krajobrazów

Źródła: Dziennik Zachodni, EEA, National Trust UK, Berlin.de, Paris.fr

Fot: Canva (ArturHenryk)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.