Wiadomości OZE Ministerstwo Zdrowia potwierdza – musimy stanowczo obniżyć progi alarmowania o smogu 06 czerwca 2019 Wiadomości OZE Ministerstwo Zdrowia potwierdza – musimy stanowczo obniżyć progi alarmowania o smogu 06 czerwca 2019 Przeczytaj także Smog Miasto stawia granice spalinom. Jak działa krakowska Strefa Czystego Transportu? Od 1 stycznia 2026 roku Kraków wszedł w nowy etap walki o czyste powietrze. Strefa Czystego Transportu nie jest już projektem ani zapowiedzią – działa i obejmuje ponad połowę miasta. Wymusza to zmianę codziennych nawyków kierowców, którzy wjeżdżają do miasta, co sprawia, że jest to jedna z najdalej idących decyzji środowiskowych w historii miasta. Smog Smog w uzdrowiskach. Raport NIK ujawnia wieloletnie przekroczenia norm Alarmujące dane dotyczące jakości powietrza w polskich uzdrowiskach z lat 2018-2022 pokazują, że smog pozostaje jednym z najpoważniejszych nierozwiązanych problemów środowiskowych w Polsce. Raporty pokazują, że nawet gminach o statusie leczniczym kuracjusze oddychali powietrzem zanieczyszczonym na poziomie porównywalnym do wielu gmin niespełniających norm jakości powietrza. Chociaż rząd przekonuje o sukcesie programu Czyste Powietrze, dzisiejszy smog, z którym borykają się polskie gminy świadczy czymś przeciwnym. Ministerstwo Zdrowia potwierdza stanowisko Polskiego Alarmu Smogowego i chce znaczącego obniżenia progów alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza. W porównaniu z wcześniejszymi zamierzeniami Ministerstwa Środowiska rekomendacje Ministra Zdrowia są trzykrotnie ostrzejsze. Rekomendacje przygotował powołany w Ministerstwie Zdrowia zespół specjalistów pod kierownictwem prof. Wojciecha Hanke, krajowego konsultanta w dziedzinie zdrowia środowiskowego. Reklama Z uzasadnienia opublikowanego przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że obniżenie progów alarmowania może doprowadzić do zmniejszenia liczby zgonów o około 3 tys. rocznie a liczby hospitalizacji pulmonologicznych i kardiologicznych o ok. 4 tys. osób. To liczby porównywalne z liczbą ofiar wypadków drogowych w Polsce. Cieszą mnie rekomendacje Ministerstwa Zdrowia. Od lat mówimy o potrzebie obniżenia progów alarmowania społeczeństwa o zagrożeniu. Rekomendacje zespołu fachowców wreszcie potwierdziły nasze stanowisko. Mamy takie same płuca jak reszta Europejczyków i potrzebujemy takich progów alarmowania jak np. Francja czy Włochy. Stanowisko MZ jest również dlatego istotne, że zespół, który wystawił rekomendacje istnieje przy radzie ds. Zdrowia Publicznego reprezentującej wszystkie ministerstwa i organizacje zdrowia publicznego. Widać szerokie poparcie i konsensus dla obniżenia progów alarmowania. To dobra wiadomość – skomentował Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. Polskie progi smogowe jednymi z najwyższych w Europie Obecnie obowiązujący próg alarmowania wynosi 300 μg/m3, natomiast rekomendacje Ministerstwa Zdrowia mówią o progu alarmowania na poziomie 80 μg/m3. Ustalone w Ministerstwie Zdrowia poziomy są zbliżone do przyjmowanych w UE. Niestety, odmienne stanowisko ogłosił w kwietniu Minister Środowiska Henryk Kowalczyk, który ogłosił plan wprowadzenia dużo wyższych poziomów alarmowania- 250 μg/m3. Nowe rozporządzenie, którego ogłoszenie zaplanowano jeszcze przed sezonem grzewczym musi zostać ogłoszone „w porozumieniu” Ministerstwa Środowiska i Zdrowia. Wymagane więc będą podpisy obydwu ministrów. Obecnie kompromis pomiędzy ministerstwami wydaje się bardzo odległy. Według szacunków naszego zespołu wynika, że zaproponowane przez Ministra Środowiska progi alarmowania nie doprowadzą do zauważalnej poprawy zdrowia publicznego – powiedział Łukasz Adamkiewicz, członek zespołu badawczego. Andrzej Guła z PAS dodaje – widzimy, że zaproponowane wcześniej przez Ministerstwo Środowiska „obniżenie” nie ma żadnej wartości merytorycznej. Pozostaje nadzieja, że argumenty Ministerstwa Zdrowia okażą się wystarczająco silne by przystało na nie również Ministerstwo Środowiska. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.