Zmiany klimatu Modliszki zlatują się do Poznania. Przez zmiany klimatu zadomowiły się na dobre 30 lipca 2024 Zmiany klimatu Modliszki zlatują się do Poznania. Przez zmiany klimatu zadomowiły się na dobre 30 lipca 2024 Przeczytaj także Zmiany klimatu Upały utrudniły kursowanie pociągów w Polsce. Awaria trakcji, ewakuacja i opóźnienia Rekordowe upały, które przyniosły Polsce temperatury przekraczające 40°C, pokazały słabości krajowej infrastruktury kolejowej. Uszkodzona sieć trakcyjna, ewakuacja niemal 400 pasażerów, odwołane pociągi i wielogodzinne opóźnienia to tylko część problemów, z jakimi w ostatnich dniach mierzyli się podróżni. Zmiany klimatu Polska z historycznym rekordem temperatury. Ekstremalne fale upałów w Europie Temperatura w Polsce po raz pierwszy od początku pomiarów przekroczyła granicę 40°C. Rekord padł w czasie fali upałów, które objęły niemal całą Europę. Naukowcy wskazują, że obecne fale upałów są bezpośrednio związane z postępującymi zmianami klimatu i wpisują się w wieloletni trend wzrostu temperatur. Czy wiesz, że w Polsce występuje tylko jeden gatunek modliszki? Te małe stworzenia w ostatnich latach często pojawiają się w miastach. Sprzyjająca im, wysoka temperatura warunkowana zmianami klimatu powoduje, że osiadają w nich chętniej i na dłużej. Reklama Ciągnie je do miasta Mieszkańcy Poznania w ostatnim czasie coraz częściej spotykają na swoich drogach intrygujące, zielone istoty. To modliszki – znane ze swych morderczych zachowań godowych. Choć przez liczne opowieści mogą wydawać się nam niebezpieczne, to dla ludzi pozostają niegroźne. Pomimo że są drapieżnikami i to naprawdę skutecznymi, to jeśli nie stworzysz dla nich zagrożenia, nie powinny cię zaatakować (ugryźć). Te ledwie siedmiocentymetrowe żyjątka w ciągu ostatniej dekady znacznie zwiększyły swoją liczebność i aktualnie rozprzestrzeniły się na blisko 80% terytorium Polski. Mimo to ich widok nadal potrafi zdziwić. Zwłaszcza że zaczęły o wiele częściej wymykać się z pól czy łąk i odwiedzać… miasta. Czytaj także: Nawet 46 st. Celsjusza! Antycyklon Charon gotuje Europę. Ambasada RP apeluje do turystów Przyleciały za wcześnie Jednym z miast, które w ostatnim czasie “opanowały” modliszki, jest Poznań. Owady były już wcześniej w nim widywane, jednak nie spodziewano się ich o tak wczesnej porze. – Nalot modliszek na Poznań to zjawisko, które obserwujemy od kilku lat. W tym roku migracje zaobserwowaliśmy już 2 tygodnie wcześniej niż zwykle – objaśniał Mikołaj Kaczmarski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu – Myślę, że obecność tego owada w Poznaniu, może spowodować większe zainteresowanie przyrodą i owadzim światem. Fot. Josch13, pixabay.com Globalne ocieplenie im sprzyja Te małe, zielone stworzenia są niezwykle fascynujące i… bardzo waleczne. Żywią się owadami i nawet jeśli są od nich mniejsze, nie obawiają się stawać w szranki. Zjadają osy, motyle, muchy, pasikoniki, a nawet pająki. To istni kontrolerzy populacji owadów – a przy tym wskaźniki zmian klimatycznych. Ich obecność w Polsce nie powinna już nikogo szokować. Warto jednak zwrócić uwagę na to, co może nam powiedzieć. Modliszki są zwierzętami ciepłolubnymi – sprzyjają im wysokie temperatury. Jeszcze do niedawna były spotykane głównie w krajach południowej Europy, gdzie jak powszechnie wiadomo, temperatury są zazwyczaj wyższe niż u nas. W ciągu ostatnich lat stopniowo rozprzestrzeniły się, a aktualnie żyją już na niemal całym terytorium naszego kraju. To wiele mówi na temat postępującego, globalnego ocieplenia. Co wydaje się być równie interesujące to to, że te zielone owady, które zazwyczaj żyły na łąkach, polanach, czy w parkach, coraz częściej spotykane są w centrach miast. Jak już wspomnieliśmy – wysoka temperatura im sprzyja, a miasta potrafią stworzyć swoistą kopułę ciepła. Niech jednak nie zmyli was szeroki zakres terytorialny występowania tych zwierząt – modliszka pospolita jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem i znajduje się pod ścisłą ochroną. Pamiętajcie, jeśli znajdziecie je w ogrodzie – pozostawcie je w spokoju. A jeśli traficie na nie wewnątrz domu, mieszkania, czy w niebezpiecznym miejscu, delikatnie przenieście na trawę. Za zabicie tego owada lub zniszczenie jego siedlisk grozi kara grzywny, a w niektórych przypadkach nawet pozbawienia wolności. Może cię zainteresować: Jadowite węże migrują przez zmiany klimatu Źródła: poznan.eska.pl, poznan.tvp.pl Fot.: Josch13, pixabay.com; maps.google.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.