Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Podziemne pożary torfowisk w Belgii. Ogień w High Fens może tlić się przez miesiące

Podziemne pożary torfowisk w Belgii. Ogień w High Fens może tlić się przez miesiące

Poniedziałkowe opady deszczu przyniosły chwilowe wytchnienie służbom ratunkowym walczącym z jednym z największych współczesnych pożarów w Belgii. Zmiana warunków atmosferycznych sprawiła, że płomienie przestały się rozprzestrzeniać, jednak od piątku ogień w prowincji Liège strawił już 3000 hektarów. Fala ekstremalnych upałów i suszy, napędzana zmianami klimatu, doprowadziła do tragicznych w skutkach pożarów od Półwyspu Iberyjskiego po Grecję.

925x200 6
Reklama

Niebezpieczeństwo podziemnego pożaru torfowisk

Pożar w belgijskim rezerwacie przyrody High Fens objął obszar ponad dwukrotnie większy niż dotychczasowy największy współczesny pożar w 2011 roku. Walkę z ogniem utrudniają specyficzne warunki naturalne – płomienie dotarły do torfowisk o głębokości kilku metrów. Eksperci ostrzegają, że pożary torfowe mogą tlić się pod ziemią bez widocznych płomieni przez wiele miesięcy, co sprawia, że całkowite ugaszenie ognia jest niezwykle trudne. 

W akcji uczestniczy międzynarodowa grupa 500 strażaków z Belgii, Niemiec i Luksemburga, wspomagana przez wojsko oraz unijne zasoby rezerwy kryzysowej. Choć po fali upałów sięgających 37 stopni Celsjusza temperatura spadła, sytuacja pozostaje nieopanowana, a ewakuowani mieszkańcy wciąż nie mogą wrócić do domów.

Skala zniszczeń pożarowych w Europie

Według danych Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS) w tym roku spłonęło już 576 000 hektarów – to obszar dwukrotnie większy niż powierzchnia Luksemburga. Ekstremalnymi pożarami w ostatnim czasie zostały dotknięte takie kraje jak: Francja, Chorwacja, Portugalia i Grecja. Do tej pory bilans ofiar śmiertelnych przekroczył 20 osób (w tym cywilów i przedstawicieli służb ratowniczych), a ewakuowanych ze swoich miejsc zamieszkania zostało wiele tysięcy ludzi. 

Eksperci wskazują, że za tragiczny sezon odpowiada splot zmian klimatycznych oraz czynników ludzkich. Choć to długotrwałe susze sprawiają, że obszar jest bardziej narażony na pożary, to za 90% incydentów odpowiada bezpośrednio człowiek. Szczególnie niebezpieczne jest pozostawienie ognia bez opieki poprzez m.in. niedogaszenie ogniska czy rzucanie niedopałków. 

Trwa sezon pożarowy

Mimo obecnej poprawy pogody w niektórych regionach, tradycyjny sezon pożarów w Europie jest jeszcze daleki od zakończenia, a ryzykiem objęta jest również Polska. Według mapy Instytutu Badawczego Leśnictwa 17 sierpnia 2026 roku tylko 13 na 60 stref prognostycznych sklasyfikowano jako obszary o „braku zagrożenia” pożarowego.

Zobacz też: Klęska żywiołowa w części Hiszpanii: ponad 150 tys. hektarów w ogniu. Galicja ogranicza ryzyko dzięki wypasowi

Źródła: Reuters, Euronews, IQAir, The Brussels Times, EFFIS, bazapozarow.ibles.pl

Fot. Canva  

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.