Dotacje OZE Mój Prąd 5.0 już w kwietniu. Takiej kwoty dofinansowania jeszcze nie było! 20 marca 2023 Dotacje OZE Mój Prąd 5.0 już w kwietniu. Takiej kwoty dofinansowania jeszcze nie było! 20 marca 2023 Przeczytaj także Dotacje OZE Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki Program „Czyste Powietrze” pozostawił wielu beneficjentów bez zakończonych inwestycji, a część z nich także z żądaniami zwrotu środków wypłaconych bezpośrednio wykonawcom. Przyczyny tych sytuacji były różne: niektóre firmy nie wywiązały się z umów, inne traciły płynność wskutek przedłużających się rozliczeń i odmiennych praktyk poszczególnych Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Na tle tych problemów Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nieprawomocnie oddalił pozew Funduszu przeciwko beneficjentce, uznając, że obciążenie jej skutkami niewykonania inwestycji naruszałoby zasady współżycia społecznego. Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Nowa edycja programu Mój Prąd ruszy już w kwietniu 2023 roku. Dotacja obejmie nie tylko fotowoltaikę, ale także pompy ciepła i kolektory słoneczne. Osoby starające się o dofinansowanie mogą liczyć nawet na 58 tys. złotych. Jak złożyć wniosek? Reklama Spis treści ToggleMój Prąd 5.0 startuje w kwietniuTakiej kwoty jeszcze nie było! Na co dofinansowanie w nowej odsłonie? Mój Prąd 5.0 – jak złożyć wniosek? Mój Prąd 5.0 startuje w kwietniu Kilka dni temu Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił koniec naboru do 4. edycji programu Mój Prąd ze względu na wyczerpanie puli środków. Jednak osoby, które chciały skorzystać z dofinansowania na wymianę źródeł energii nie muszą się martwić. Od kwietnia br. rusza nowa edycja – Mój Prąd 5.0. O kontynuacji programu poinformowała szefowa resortu klimatu i środowiska, Anna Moskwa w trakcie spotkania w Kozienicach. Co wydaje się kluczową zmianą – Mój Prąd 5.0 będzie naborem ciągłym. Oznacza to, że program nie będzie się kończył, a potencjalni beneficjenci nie będą musieli się martwić o ostateczne terminy składania wniosków. Takiej kwoty jeszcze nie było! Wnioskodawcy będą mogli starać się nawet o 58 tys. złotych dofinansowanie na fotowoltaikę i nie tylko… To ponad dwukrotnie więcej niż w poprzedniej edycji. NFOŚiGW próbuje zachęcić przyszłych klientów do inwestowania OZE po zmianie systemu rozliczeniowego na net-billing i małej popularności poprzedniej edycji Mój Prąd 4.0 – powiedziała dla Świata OZE Dominika Miodyńska-Dziwoki, specjalistka ds. pozyskiwania dotacji w firmie Columbus. Jednak na tym etapie nie możemy być w 100% pewni udzielanych informacji. Dopiero oficjalne ogłoszenie dotacji wprowadzi całkowitą jasność. W przypadku poprzednich edycji zdarzały się obietnice, które później nie były dotrzymywane, jak np. to, że w programie dofinansowania mają znaleźć się ładowarki do samochodów elektrycznych. Na co dofinansowanie w nowej odsłonie? Chociaż jeszcze nie znamy dokładnych kwot dotacji, już wiadomo, że Mój Prąd 5.0 obejmie nie tylko zakup fotowoltaiki, ale także powietrznych i gruntowych pomp ciepła, a także kolektorów słonecznych do produkcji ciepłej wody. Dzięki temu program będzie kompleksowym wsparciem w procesie przekształcania budynku jednorodzinnego w niskoemisyjny i efektywny energetycznie dom. To nasza odpowiedź na najczęściej zgłaszane nam potrzeby społeczne – powiedziała Anna Moskwa. Niezależnie od tego czy dziś dom ogrzewany jest gazem, pelletem czy ciepłem systemowym, od kwietnia będzie można dokonać remontu i inwestycji, które pozwolą w znaczący sposób obniżyć koszty ogrzewania i energii elektrycznej. Mój Prąd 5.0 – jak złożyć wniosek? Niestety o szczegółach składania wniosków jeszcze niewiele wiadomo, jednak można spodziewać się, że będzie to wyglądać podobnie, jak w poprzednich edycjach. Do tej pory wniosek było można złożyć za pośrednictwem oficjalnej strony. O dotacje mogły starać się osoby fizyczne wytwarzające energię elektryczną na własne potrzeby, które mają zawartą umowę kompleksową (są stroną tej umowy) regulującą kwestie związane z wprowadzeniem do sieci energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji. Z ostatniej odsłony programu Mój Prąd będą mogli skorzystać tylko ci, którzy są w nowym systemie, czyli net-billingu. Czy net-billing się opłaca? Czarne scenariusze o końcu fotowoltaiki się nie sprawdziły. Źródło: gov.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.