Morskie farmy wiatrowe w Niemczech zastąpią likwidowane elektrownie jądrowe?

Farmy wiatrowe są bardzo popularne przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, ze względu na wyspiarski charakter tego kraju, ale Niemcy również postanowili inwestować w ten sektor energetyki. W ostatnim czasie przeprowadzono tam aukcje i przyznano licencję na budowę kolejnych morskich farm wiatrowych.

Według Agencji Reuters już niebawem elektrownie wiatrowe w Niemczech będą w stanie wyprodukować tyle mocy, ile wytwarza przeciętna elektrownia jądrowa lub dwie elektrownie konwencjonalne opalane węglem lub gazem.

Niemiecka Federalna Agencja Sieci ogłosiła niedawno wyniki przeprowadzonej aukcji. Zwycięskie firmy, które wybudują na Morzu Północnym i Bałtyckim kolejne farmy wiatrowe to: Baltic Eagle, Iberdrola, Ørsted, KNK Wind i Innogy. Projekty elektrowni morskich połączonych z lądem zrealizowane zostaną w latach 2021-2025.

Według badań niemieckiej Federalnej Agencji Energetyki Wiatrowej w sektorze energii odnawialnej zatrudnionych było 338 600 osób — co oznacza wzrost o 10 000 pracowników w porównaniu z rokiem poprzednim.

W komentarzu do opublikowanych badań przedstawiciele branży wiatrowej powiedzieli:  „Morskie projekty wiatrowe przyczyniają się w coraz większym stopniu do bezpieczeństwa dostaw energii w Niemczech. Dostarczają czystą energię prawie przez całą dobę, każdego dnia w roku.”

Według Agencji Reuters kolejna runda aukcji dotyczących budowy projektów wiatrowych w Niemczech przewidziana jest na rok 2021.