Elektromobilność Największa wypożyczalnia samochodów elektrycznych zniknie z mapy Polski? Innogy Go rozważa wycofanie się z rynku 21 października 2020 Elektromobilność Największa wypożyczalnia samochodów elektrycznych zniknie z mapy Polski? Innogy Go rozważa wycofanie się z rynku 21 października 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Budżet programu NaszEauto wyczerpał się. Mimo wyczerpania środków nadal istnieje możliwość uzyskania dotacji W pierwszym miesiącu 2026 roku statystyki dotyczące programu wskazywały, że beneficjentów znacząco przybyło. Tylko do 16 stycznia złożono niemal 5 tysięcy nowych wniosków, wykorzystując kolejne 152,5 mln zł z budżetu. Choć dokładne statystyki nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej, można jednak stwierdzić, że przez kolejne 11 dni zainteresowanie programem utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie. Doprowadziło to do wyczerpania się budżetu. Elektromobilność Dotacje na e-busy w Tatrach pod krytyką NIK. Problemy z planowaniem i nadzorem Zakup czterech turystycznych e-busów obsługujących trasę do Morskiego Oka znalazł się pod lupą Najwyższej Izby Kontroli (NIK). Wykazano m.in. brak jasno określonych zasad użytkowania oraz niedopracowany program edukacyjny. Mimo tych zastrzeżeń, resort klimatu oraz Tatrzański Park Narodowy bronią decyzji, zaznaczając, że środki były przeznaczone na cele edukacyjne i ekologiczne. Właściciel Innogy Go, największej wypożyczalni samochodów elektrycznych na minuty szuka inwestora i planuje wycofanie się z polskiego rynku. Powód? Interes przestał być opłacalny i przynosi duże straty. Reklama Na ulicach zabraknie charakterystycznego BMW i3 Innogy Go posiada w tej chwili najbardziej rozpoznawalną usługę carsharingu w Polsce. Ponad 500 samochodów elektrycznych BMW i3 czekało na wszystkich, którzy będąc w Warszawie i Zakopanem, potrzebowali auta na minuty i chcieli wypróbować możliwości elektryków. Niestety pojazdy te znikną z ulic, jeśli Innogy nie znajdzie inwestora. Postrzegamy ten biznes jako perspektywiczny ze względu na innowacyjny model operacyjny oraz zgodność z najnowszymi trendami rynkowymi: zeroemisyjnego transportu, inteligentnych miast i ekonomii współdzielenia. W najbliższej przyszłości pragniemy skupić się jednak mocniej na obszarach, które są bliższe naszym podstawowym kompetencjom – powiedziała Aleksandra Smyczyńska, dyrektor komunikacji Innogy Polska w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl − W związku z tym rozważane są różne scenariusze dalszego funkcjonowania elektrycznego carsharingu innogy go!. Jednym z nich jest pozyskanie inwestora, który zapewni jego odpowiedni dalszy rozwój, umożliwiając tym samym pełną realizację jego biznesowego potencjału – podsumowała. Jedną z przyczyn tej decyzji jest zmiana właściciela usługi, którym stał się niemiecki koncern E.ON. Postanowił on skupić się na głównej osi swojej działalności, czyli na dostarczaniu i dystrybucji energii. Carsharing elektryków w Polsce zamiera Innogy Go to nie jedyny usługodawca elektromobilności, który wycofał się z polskiego rynku. W zeszłym roku e-samochody na minuty zniknęły z ulic Wrocławia, Siedlec czy Katowic. Winne są temu koszty utrzymania samochodów, brak dopłat rządowych do elektryków oraz w dalszym ciągu mała popularność tych pojazdów wśród rodaków. Zostało jeszcze trzech największych dostawców tej usługi w Polsce. Miejmy nadzieję, że pozostaną przy swoich biznesach. Źródło: wysokienapiecie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.