Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany

Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany

Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców.

925x200 6
Reklama

Kontrowersje wokół SCT w Krakowie

Strefa Czystego Transportu obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku i obejmuje niemal cały zamieszkały obszar miasta. Jej wprowadzenie miało poprawić jakość powietrza i ograniczyć emisję spalin z transportu. Już w pierwszych tygodniach funkcjonowania regulacje spotkały się jednak z ostrą krytyką części mieszkańców oraz samorządów z regionu. Władze miasta zapowiedziały więc zmiany w przepisach.

Prezydent Krakowa zapowiada zmiany

Jednym z najczęściej podnoszonych zarzutów wobec obecnej strefy jest jej bardzo duży zasięg, co utrudnia dojazd do miasta osobom z okolicznych gmin. Problemem okazało się także położenie części parkingów Park & Ride wewnątrz strefy. W praktyce oznaczało to, że kierowcy starszych samochodów, którzy chcieli zostawić auto na obrzeżach i przesiąść się do komunikacji miejskiej, nie zawsze mogli legalnie do nich dojechać.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski podkreślił, że miasto nie wycofa się z idei strefy, ale zasady jej funkcjonowania zostaną dostosowane do zgłaszanych uwag. Wśród zapowiadanych zmian znalazło się m.in. zwolnienie z wymogów SCT dla osób płacących podatki w Krakowie oraz dla przedsiębiorców i organizacji pożytku publicznego mających siedzibę w mieście. Ułatwienia mają objąć także kierowców dojeżdżających do placówek medycznych, sprzedawców korzystających z targowisk czy osoby korzystające z parkingów Park & Ride. Dodatkowo motocykle nie będą musiały być rejestrowane w systemie strefy, a samochody mieszkańców Krakowa kupione do końca 2025 roku zostaną z niej zwolnione. Miasto zapowiedziało również utrzymanie opłat za wjazd do SCT w latach 2027-2028 na poziomie z 2026 roku, dla pojazdów niespełniających norm emisji spalin.

Korekta przepisów ma być odpowiedzią na narastające napięcia wokół strefy – w ostatnich tygodniach w Krakowie odbywały się protesty, pojawiły się akty wandalizmu, a część zapisów uchwały zakwestionował Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jednocześnie mieszkańcy rozpoczęli zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. 

Zapowiedź konsultacji społecznych

Mimo zapowiedzi zmian władze Krakowa podkreślają, że strefa jest elementem realizacji przepisów ustawy o elektromobilności oraz działań na rzecz poprawy jakości powietrza. Wpływy z opłat za wjazd do SCT – które w styczniu 2026 roku przekroczyły 4 mln zł – mają być przeznaczone wyłącznie na rozwój transportu niskoemisyjnego i funkcjonowania strefy. W najbliższych miesiącach miasto ma przygotować szczegółowe rozwiązania i poddać je konsultacjom społecznym, a ostateczne decyzje w sprawie zmian podejmie Rada Miasta po wakacjach.

Zobacz też: Katowice muszą przyspieszyć prace nad SCT. Środki z KPO zależne od harmonogramu

Źródła: Kraków Nasze Miasto, Otomoto.pl 

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.