W Niemczech darmowa komunikacja miejska?

Niemcy zamierzają ograniczyć ruch drogowy w celu poprawy jakości powietrza. W zamian udostępnią bezpłatny transport publiczny. To radykalny krok rządu Angeli Merkel.

Decyzję o aktywnym działaniu w celu poprawy jakości powietrza poprzedza afera Volkswagena sprzed dwóch lat. Producent pojazdów fałszował pomiary emisji spalin w niektórych swoich modelach. W odpowiedzi organizacje ekologiczne założyły sprawy sądowe, z żądaniem wprowadzenia zakazu używania samochodów spalinowych w niektórych regionach miast.

Nie czekając na efekt rozpraw i z uwagi na unijne limity emisji, Angela Merkel postanowiła wprowadzić radykalne zmiany.

Rozważamy bezpłatny transport publiczny w celu zmniejszenia liczby prywatnych samochodów. Skuteczne zwalczanie zanieczyszczenia powietrza bez dalszych niepotrzebnych opóźnień jest najwyższym priorytetem dla Niemiec”, napisała do unijnego komisarza ds. środowiska Barbara Hendricks, niemiecka Minister Środowiska.

Pod koniec bieżącego roku zostanie uruchomiony program pilotażowy, który w praktyce sprawdzi, jak będzie funkcjonował system darmowej komunikacji na terenie pięciu miastach, w tym w Bonn, Essen i Mannheim. Oprócz darmowej komunikacji wprowadzone będą strefy niskiej emisji.

Niemcom potrzebne są radykalne i szybkie działania, ponieważ wraz z 8 innymi krajami UE przekroczyły termin spełnienia unijnych limitów dotyczących emisji dwutlenku azotu i drobnych cząstek. Państwa, które nie dotrzymają warunków, mogą stanąć przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Gates rozpoczyna rewolucję energetyczną od kupy

Projekt California Institute of Technology to system, który wykorzysta reaktor elektrochemiczny. Woda i odchody człowieka ulegną rozbiciu. W wyniku tego podziału powstanie nawóz i wodór. Te dwa składniki będą magazynowane jako energia w wodorowych ogniwach paliwowych. Zdaniem Billa Gatesa, tego typu rozwiązanie może przynieść zysk na poziomie nawet 6 mld rocznie do 2030 roku.