Wiadomości OZE Magazyn energii Tesli w Australii rzucił na kolana sektor energetyki gazowej 15 lutego 2018 Wiadomości OZE Magazyn energii Tesli w Australii rzucił na kolana sektor energetyki gazowej 15 lutego 2018 Przeczytaj także Energia wiatrowa Niemiecka morska energetyka wiatrowa przekroczyła 10 GW. Branża postuluje reformę systemu aukcyjnego Niemcy szybko zwiększają moc morskich farm wiatrowych, lecz realizacja kolejnych inwestycji pozostaje niepewna. W pierwszej połowie 2026 roku łączna moc instalacji przekroczyła 10 GW, ale znaczna część przyznanych projektów nie ma jeszcze ostatecznych decyzji inwestycyjnych. Branża postuluje reformę systemu aukcyjnego i wprowadzenie dwustronnych kontraktów różnicowych. Energia wiatrowa Bałtyk 2 i 3: zakończono 4 km przewiertów pod plażą i wydmami dla kabli eksportowych W rejonie Lędowa, ok. 3 km na zachód od Ustki, zakończono cztery przewierty dla kabli eksportowych morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3. Przygotowane przepusty umożliwią przeprowadzenie kabli pod cennymi przyrodniczo terenami plaży i wydm bez prowadzenie otwartego wykopy. W niedziele 14 stycznia 2018r. w Australii operator sieci przesyłowej na Południową Australię wykorzystał do jej stabilizacji usługę FCAS, która redukuje obciążenia. Mimo to cena energii nie wzrosła, jak się zazwyczaj dzieje w takiej sytuacji. Australijczycy zawdzięczają to nowemu magazynowi energii Tesli i sąsiadującej z nim farmie wiatrowej Hornsdale. Usługi FCAS o mocy 35 MW często są wykorzystywane przy obciążeniach sieci, co zazwyczaj powoduje zwiększenie kosztów energii elektrycznej. Elektrownie gazowe, które dotychczas miały monopol na dostawę w tego typu sytuacjach, liczyli do 7 milionów dolarów za dzień świadczenia usług. Tym razem jednak zadziałał magazyn energii w Hornsdale wsparty farmą wiatrową, który zapewnił stabilizację sieci oraz cen na poziomie około 270 dolarów za MW. To pozwoliło oszczędzić kilka milionów dolarów w jeden dzień. Reklama To nie jest jednorazowa sytuacja. Jak pokazują statystyki, koszty usług FCAS spadły w grudniu 2017r. o 75% w porównaniu z cenami sprzed roku. Oszczędności odczują również odbiorcy prądu elektrycznego. Władze stanowe są uradowane. Wszystko wskazuje, że jeśli magazyn dalej będzie tak dobrze funkcjonował w zakresie usług FCAS, to spłaci się w ciągu roku. Podpisano już kolejną umowę z Teslą na budowę „wirtualnej elektrowni” o mocy 250 MW. Poniższe wykresy pozwolą nam lepiej zrozumieć, co stało się 14 stycznia. Wcześniej w podobnej sytuacji, 14 września 2017 roku, operator sieci energetycznej AEOM zgłosił zapotrzebowanie na 35 MW mocy FCAS, ale główni operatorzy elektrowni – AGL, Origin i Engie – poinformowali, że mają tylko 30 MW w normalnej cenie (mimo 400 MW potencjału), co spowodowało gwałtowny wzrost cen. Doskonale widać to na powyższym wykresie, który pokazuje koszty usług FCAS w poszczególne dni września 2017. Przy 35 MW ceny są ogromne – na poziomie siedmiu milionów dolarów dziennie. Zarabiają na tym operatorzy elektrowni, którzy sami doprowadzają do destabilizacji sieci niską podażą. W ostatnim roku taka sytuacja miała miejsca co najmniej 10 razy. Tym razem było jednak inaczej. Magazyn energii w Hornsdale zaproponował 270 dolarów/MWh i zahamował wzrost cen, oszczędzając co najmniej 3 miliony dolarów operatorowi sieci. Widać to doskonale na poniższym wykresie. Szczególnie interesującym jest fakt, że w tej sytuacji nie tylko magazyn energii odpowiedział na zapotrzebowanie na stabilizację sieci. Farma wiatrowa Hornsdale, której operatorem jest Neoen, także dorzuciła do puli 10 MW swoich mocy. To istotny postęp na australijskim rynku energetycznym. Źródło: The Guardian Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.