OZE Nowe farmy wiatrowe w Wielkiej Brytanii podbijają stawkę 04 stycznia 2019 OZE Nowe farmy wiatrowe w Wielkiej Brytanii podbijają stawkę 04 stycznia 2019 Przeczytaj także OZE Przyszłość kryptowalut może być zielona? Ustawa Kryptowalutowa a energetyka Na początku grudnia br. prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny wykorzystał swoje prawo weta na „Ustawie Kryptowalutowej”, która miała regulować rynek wirtualnych środków płatniczych. Oficjalnie przedstawionym powodem weta, który blokuje m.in. implementację unijnych przepisów, jest zbytnie rozbudowanie przepisów, co miałoby doprowadzić do „nadregulacji”. W cieniu politycznej awantury umyka jednak kluczowy wątek: ekologia. OZE Nowy KPEiK: miliardy inwestycji i niepewność offshore Ministerstwo Energii sfinalizowało prace nad dokumentem, który ma zadecydować o tempie zmian w polskiej energetyce, skali inwestycji i przyszłym miksie paliw. Zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu pokazuje, na jakie technologie rząd chce postawić w pierwszej kolejności – od OZE i energetyki jądrowej po elektryfikację gospodarki – oraz wskazuje, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej po 2030 roku może być wolniejszy, niż oczekuje branża. Pomiędzy lipcem a wrześniem 2018 roku udział OZE w miksie energetycznym Wielkiej Brytanii wyniósł ponad 33%, wszystko dzięki instalacji nowych systemów wiatrowych i solarnych. Rekordowy kwartał ubiegłego roku to efekt dużej ilości nowych mocy wiatrowych off-shore. Reklama Szybkość instalacji nowych elektrowni wiatrowych na wodach Wielkiej Brytanii spowodowała, że rekordy padają jeden za drugim. Ostatnie silne wiatry przełożyły się na wysokie moce produkcji – na poziomie 15 GW. Analitycy przewidują, że trend ten będzie kontynuowany także w 2019 roku, ponieważ nadal wiele morskich farm wiatrowych jest w budowie. Dodatkowo, wstępne badania pokazują, że już działające instalacje produkują więcej energii niż wstępnie planowano. Jednocześnie, w tym samym okresie, udział węgla i gazu w miksie energetycznym spadł do 41,1%. Działacze ekologiczni podkreślają, że rząd powinien wspierać źródła odnawialne, a nie siłownie atomowe czy instalacje do frakingu i elektrownie gazowe. „Technologie solarne i wiatrowe rozwijają się cały czas i biją nowe rekordy – niskich kosztów, wysokiej produkcji itp. Wszystko pomimo braku wsparcia ze strony brytyjskiego rządu”, mówi Doug Par, szef Greenpeace UK. Niskoemisyjne źródła energii elektrycznej na Wyspach stanowią około 56% wszystkich źródeł. Kilka lat temu pokonano już poziom 50%, a teraz dodatkowo coraz więcej systemów solarnych instaluje się na domach prywatnych, ponieważ w przyszłym roku skończyć ma się wsparcie dla tego rodzaju inwestycji. Obecnie wsparcie udzielane jest poprzez pakiet taryf gwarantowanych dla prosumentów, ale jak wskazuje brytyjski departament gospodarki, energii i strategii przemysłowej, po zakończeniu programu taryf gwarantowanych prosumenci nadmiarową energię elektryczną będą musieli oddawać do sieci za darmo. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.