Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Nowe gatunki inwazyjne w Bałtyku – jak temu zapobiec?

Nowe gatunki inwazyjne w Bałtyku – jak temu zapobiec?

Kilka tygodni temu w sieci pojawiły się zdjęcia niespotykanego dotychczas w Polsce skorupiaka – kalinka błękitnego (Callinectes sapidus). Te przybysz zza Oceanu Atlantyckiego prawdopodobnie rozgościły się u nas … głównie za sprawą zmian klimatu!

CFF OPP 450 250 1CFF baner poziom B3 CFA 8.02
Reklama

Jak przybywają do nas nieproszeni goście?

Przywleczenie kalinka błękitnego prawdopodobnie miało miejsce poprzez zbiorniki balastowe przypływających do Polski statków. Ten bardzo pospolity w Stanach Zjednoczonych skorupiak (jest m.in. symbolem stanu Maryland) dostał się więc do nas z powodu nieuwagi człowieka, podobnie jak inne gatunki inwazyjne, takie jak krab wełnistoręki czy babka bycza. Zgodnie z danymi zgromadzonymi przez Stację Morską Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, liczba gatunków obcych w polskich wodach morskich przekroczyła już 100 i cały czas bardzo szybko się zwiększa. 

Szczególnie niepokoi sytuacja krabowa w Bałtyku – z czterech występujących obecnie gatunków tylko jeden jest rodzimy dla naszej fauny! Zdaniem ekspertów powoduje to przede wszystkim olbrzymie zagrożenie dla istnienia krajowego raczyńca brzegowego, ale też zagrożenie dla całego ekosystemu. 

Zmiany klimatyczne sprzyjają inwazji 

Eksperci zauważają dodatkowo, że postępujące zmiany klimatu są bardzo istotnym czynnikiem ułatwiającym obcym gatunkom, w tym także kalinkowi błękitnemu, zadomawianie się i rozmnażanie na nowych terenach. Podnoszenie się temperatury mórz i oceanów pozwala zwierzętom z cieplejszych stref przetrwać w zimniejszych wodach i jednocześnie wypchnąć z nich dotychczasowych mieszkańców. Walka z nieproszonymi gośćmi zaczyna się więc od walki ze znacznie większym problemem, jakim jest globalne ocieplenie.

Kalinek błękitny ze względu na spore rozmiary stwarza realne zagrożenie dla bałtyckiej fauny. W polskim, obcym dla niego ekosystemie, brakuje też drapieżników, które by na niego polowały i regulowały wielkość populacji. Poza tym, krab może być nosicielem chorób bakteryjnych i wirusowych, które mogą przenieść się na rodzime organizmy. 

Pando to największa roślina na lądzie. Zagraża mu człowiek i zmiany klimatu

Walka o zachowanie bioróżnorodności

Obecnie trwają badania, które pozwolą poznać zachowanie tego skorupiaka i jego wpływ na środowisko. To, co sami możemy zrobić aby pomóc badaczom, to obserwować, czy nie zauważymy charakterystycznego niebieskiego kraba na polski wybrzeżu i zgłaszać jego ewentualne pojawienie się do lokalnych władz samorządowych. Taki obowiązek nakłada na nas bowiem ustawa o gatunkach obcych. 

źródło: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie, Stacja Morska Instytutu Oceanografii UG

foto: pixabay.com

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.