Nowelizacja ustawy o biopaliwach podpisana




Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych poinformowało, że Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciepłych oraz nowelizację niektórych innych ustaw. Nowe dokumenty od razu zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw.

Podpisana nowelizacja ustawy wprowadza kilka zmian. Pojawi się zapowiadana opłata emisyjna w wysokości 80 zł od 1000 litrów paliw trafiających na polski rynek. Pozyskane w ten sposób fundusze w 85% zasilą Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), a w 15% nowo powołany Fundusz Niskoemisyjnego Transportu (FNT).  Celem działania tego ostatniego będzie rozwój elektromobilności i transportu opartego na paliwach alternatywnych. Z jego środków dofinansowane zostaną projekty uwzględnione w: ustawie z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, Planie Rozwoju Elektromobilności w Polsce oraz Krajowych Ramach Polityki Rozwoju Infrastruktury Paliw Alternatywnych.

Według szacunków rządu w ciągu roku z opłaty emisyjnej pozyskane będzie 1,7 mld złotych, więc wstępnie FNT dostanie około 340 mln złotych, a w ciągu 10 lat aż 6,75 mld złotych. Pozostałe 85%, które trafi do NFOŚiGW, wykorzystane zostanie na rzecz walki ze smogiem i podnoszenia świadomości o skutkach zanieczyszczania powietrza.

Do nowelizacji dodano również przepisy, które umożliwiają gminom pobieranie opłat za wjazd do tzw. stref czystego transportu oraz sposób ich wydatkowania. Ich maksymalna wysokość to 2,50 zł za godzinę w ciągu dnia (od 9 do 17). Zmieni się również zapis o podatku akcyzowym, który uwzględni od 1 stycznia 2021 roku zwolnienie od akcyzy właścicieli aut hybrydowych (plug-in) o pojemności silnika spalinowego nie większej niż 2000 cm3.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Fotowoltaika receptą na smog? Mocne uderzenie od Lidera Rynku

Rocznie z powodu smogu umiera 45 tys. osób. To jest fakt. Jeżeli nie zaczniemy działać, wynik ten będzie jeszcze wyższy, a straty, także finansowe, wzrosną. Najbardziej niebezpieczne dla ludzkiego organizmu są pyły zawieszone PM10 i PM2,5. Cząstki PM10 z łatwością docierają do górnych dróg oddechowych, a następnie do płuc, a pył PM2,5 jest na tyle mały, że może przenikać do krwi.