Odpadki kawowe zamienione w energię elektryczną

Naukowcom po raz pierwszy udało się wykorzystać odpady z procesu produkcji kawy do produkcji elektryczności. Wszystko dzięki badaniom, które mogą pomóc rolnikom i ograniczyć zanieczyszczenie w krajach rozwijających się.

Przemysł kawowy wytwarza ogromną ilość płynnych odpadów podczas procesu przekształcania surowca owoców drzewa kawowego w 9,5 milionów ton kawy produkowanej rocznie na świecie.

Ścieki wytwarzane są przez gospodarstwa rolne podczas mycia nasion kawy, a także podczas intensywnego procesu parzenia podczas produkcji kawy instant. Teraz finansowany przez Wielką Brytanię program we współpracy z kolumbijskimi badaczami udowodnił, że może nie tylko usuwać zanieczyszczenia z tej wody, ale również wytwarzać w ten sposób energię elektryczną.

Zespół kierowany przez naukowców z University of Surrey opracował nowatorskie ogniwo paliwowe, które wykorzystuje drobnoustroje zamiast chemikaliów, takich jak ogniwa wykorzystywane w samochodach wodorowych. Mikroby te konsumują odpady i wytwarzają w tym procesie pewną ilość energii.

Dr Claudio Avignone Rossa, mikrobiolog z Surrey, powiedział „Nie zamierzamy rozświetlać Londynu tymi rzeczami, ale postawisz je tam, gdzie prądu w ogóle nie ma. (…) Dzięki systemowi rolnik otrzyma trochę energii pochodzącej z odpadów, które normalnie wyrzuca, a więc środowisko będzie czystsze. Dodatkowo finanse gospodarstwa zostaną poprawione”.

Podczas gdy odpady z kawy były już wcześniej stosowane jako biopaliwa lub zagęszczane, aby mogły być sprzedawane jako biomasa do spalania, uważa się, że projekt ten jest pierwszym, który wytwarza energię elektryczną z takich odpadów.

Claire Perry, minister energetyki Wielkiej Brytanii, pochwaliła pracę jako przykład brytyjskiego doświadczenia w dziedzinie zielonej gospodarki. „Twoja poranna latte może rozpocząć życie w odległej kolumbijskiej farmie kawowej, a teraz, dzięki badaniom finansowanym przez rząd brytyjski, farmy te mają możliwość, by podwoić produkcję zarówno ziaren kawy, jak i elektryczności”.

Mikroby, które przekształcają odpady kawy, są takimi samymi bakteriami, jakie występują w osadach z oczyszczalni ścieków, ale Avignone Rossa twierdzi, że można je również znaleźć na farmach kolumbijskich. „Dostawa nie stanowi problemu”, dodaje badacz.

Mikrobiologiczne ogniwa paliwowe wytwarzane przez naukowców są mniej więcej wielkości puszki z napojem. Podczas gdy wersje laboratoryjne zostały wykonane z szkła akrylowego oraz stali nierdzewnej i kosztowały od 300 do 500 funtów, to zespół wyprodukował też jednostki za mniej niż 2 funty za pomocą materiałów, takich jak ceramika i jednorazowe plastikowe pudełka. Skalowanie produkcji nie jest problemem.

Rossa mówi teraz, że czeka na odpowiedzi od agencji finansujących na pieniądze na budowę pierwszego prototypu pracującego w terenie, w Kolumbii.

Foto: Flickr

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Gates rozpoczyna rewolucję energetyczną od kupy

Projekt California Institute of Technology to system, który wykorzysta reaktor elektrochemiczny. Woda i odchody człowieka ulegną rozbiciu. W wyniku tego podziału powstanie nawóz i wodór. Te dwa składniki będą magazynowane jako energia w wodorowych ogniwach paliwowych. Zdaniem Billa Gatesa, tego typu rozwiązanie może przynieść zysk na poziomie nawet 6 mld rocznie do 2030 roku.