Smog Opublikowano wyniki badania spalin w Krakowie. Największymi trucicielami samochody osobowe oraz prywatni przewoźnicy 13 stycznia 2020 Smog Opublikowano wyniki badania spalin w Krakowie. Największymi trucicielami samochody osobowe oraz prywatni przewoźnicy 13 stycznia 2020 Przeczytaj także Smog Miasto stawia granice spalinom. Jak działa krakowska Strefa Czystego Transportu? Od 1 stycznia 2026 roku Kraków wszedł w nowy etap walki o czyste powietrze. Strefa Czystego Transportu nie jest już projektem ani zapowiedzią – działa i obejmuje ponad połowę miasta. Wymusza to zmianę codziennych nawyków kierowców, którzy wjeżdżają do miasta, co sprawia, że jest to jedna z najdalej idących decyzji środowiskowych w historii miasta. Smog Smog w uzdrowiskach. Raport NIK ujawnia wieloletnie przekroczenia norm Alarmujące dane dotyczące jakości powietrza w polskich uzdrowiskach z lat 2018-2022 pokazują, że smog pozostaje jednym z najpoważniejszych nierozwiązanych problemów środowiskowych w Polsce. Raporty pokazują, że nawet gminach o statusie leczniczym kuracjusze oddychali powietrzem zanieczyszczonym na poziomie porównywalnym do wielu gmin niespełniających norm jakości powietrza. Chociaż rząd przekonuje o sukcesie programu Czyste Powietrze, dzisiejszy smog, z którym borykają się polskie gminy świadczy czymś przeciwnym. Kraków jako pierwsze miasto w tej części Europy przeprowadził innowacyjne badania związane z pomiarem rzeczywistej emisji spalin metodą remote sensing. Wynika z nich, że za największą emisję odpowiadają samochody osobowe oraz pojazdy należące do prywatnych przewoźników. Reklama Badania zostały przeprowadzone w czerwcu 2019 r., jednak ich oficjalne wyniki zostały opublikowane dopiero w grudniu. Podczas kilkunastu dni przeprowadzono ponad 103 tys. ważnych kontroli. Punkty pomiarowe umiejscowiono m.in. na ul. Księcia Józefa oraz na Alejach Trzech Wieszczów. Zastosowana do tego celu metoda remote sensing umożliwia bowiem prowadzenie badań emisji spalin na dużą skalę, a jej zaletą jest brak konieczności zatrzymywania pojazdów poddawanych kontroli. Analiza zebranych danych wykazała, że emisja spalin generowana przez prywatnych przewoźników i autobusy była nawet 40-krotnie większa w porównaniu do emisji generowanej przez pojazdy krakowskiej komunikacji miejskiej. Chodzi m.in. o szkodliwe pyły (PM), tlenki azotu (NOx), tlenki węgla oraz lotne związki organiczne. W związku z wynikami powyższych badań miasto Kraków razem z Krakowskim Alarmem Smogowym zamierzają wystosować apel do rządu, aby został opracowany i wdrożony specjalny rządowy program, którego celem będzie uregulowanie i wyznaczenie norm emisji dla prywatnego transportu publicznego. – Nadzór nad miejskim transportem, który jest możliwy dzięki regulacjom prawnym, jest skuteczny. Decyzje w sprawie dopuszczenia poszczególnych pojazdów są podejmowane nie w mieście i w związku z tym wydaje się, że jeżeli mówimy poważnie o trosce o jakość powietrza związanego z komunikacją, to powinniśmy także pamiętać o przewoźnikach regionalnych. Wspólnym celem zarówno miasta, jak i samorządu wojewódzkiego, powinno być zastosowanie tego samego rozwiązania, jak w przypadku niskiej emisji, czyli zachęt i prób skłonienia właścicieli do wymiany transportu – podkreśla Andrzej Kulig, zastępca prezydenta miasta Krakowa, którego wypowiedź przywołał portal Krakow.pl. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.