Paliwo znowu będzie droższe

Rząd chce do ceny paliwa doliczyć tzw. opłatę emisyjną, która miałaby pomóc premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w realizacji planów z zakresie rozwoju elektromobilności.

Opłata, nad którą pracują posłowie, miałaby wynosić 8gr netto na każdym litrze tankowanego paliwa. To nie pierwszy taki pomysł polskich władz, ponieważ w ubiegłym roku posłowie Prawa i Sprawiedliwości dążyli do wprowadzenia podobnej opłaty, ale w wysokości 25gr, która w zamyśle miała dostarczyć potrzebne środki na rozbudowę dróg.

Rządowa komisja prawnicza już pracuje nad ustawą, więc jeżeli wszystko pójdzie po myśli rządzących, od nowego roku paliwo znów stanie się droższe.

Według analizy portalu WysokieNapiecie.pl po wprowadzeniu opłaty paliwowej polscy kierowcy w skali miesiąca zapłacą za paliwo ok. 2% więcej niż dotychczas. Teoretycznie jest to niezauważalna kwota, ale z pewnością wywoła falę niezadowolenia.

Zakładając, że nowa opłata zostanie wprowadzona, to większość środków uzyskanych dzięki niej zasili nowopowstały Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Być może będzie on działał efektywnie.


Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Tesla model Y – konsensus pomiędzy jakością a ceną

Miłośnicy pojazdów elektrycznych w końcu doczekali się: po szumnych zapowiedziach i latach wyczekiwania w marcu 2019 roku zaprezentowano Tesla model Y. To luksusowe auto o dużym zasięgu w USA traktowane jako „kompaktowy” SUV. Do setki rozpędza się od 3,7 do 5,1 sekundy (w zależności od wariantu). Cena wyjściowa rozpoczyna się od 38,5 tys. dolarów.