Polska Pasywne oczyszczanie ścieków może zrewolucjonizować gospodarkę kanalizacyjną wsi 03 lutego 2020 Polska Pasywne oczyszczanie ścieków może zrewolucjonizować gospodarkę kanalizacyjną wsi 03 lutego 2020 Przeczytaj także Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Polska Polska przyciąga gości z całego świata – kto i gdzie spędza wakacje? W 2025 roku Polska staje się miejscem spotkań kultur z całego świata. Od turystów z Bliskiego Wschodu, którzy latem wybierają Tatry zamiast pustynnych upałów, po Skandynawów i Niemców spędzających wakacje nad Bałtykiem – widać wyraźnie, że zmiany klimatu i globalne trendy turystyczne kierują wzrok w stronę naszego kraju. Co przyciąga gości i jak przekłada się to na lokalne gospodarki? System pasywnego oczyszczania ścieków typu Constructed Wetlands, który opracowali naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego, może zrewolucjonizować gospodarkę ściekową na terenach wiejskich. Rozwiązanie naśladuje warunki hydrauliczne i siedliskowe naturalnych ekosystemów bagiennych. Reklama Biolodzy UW opracowali sposób pasywnego oczyszczania ścieków Na stronie Uniwersytetu Warszawskiego przywołano dane zgromadzone przez Główny Urząd Statystyczny, z których wynika, że 45% mieszkańców terenów wiejskich nadal nie jest objętych systemem kanalizacji. – Choć ścieki powinny być zbierane w szczelnych szambach i regularnie transportowane przez tabor asenizacyjny do oczyszczalni, wiadomo, że tak nie jest. Potwierdza to opublikowany w czerwcu 2019 r. raport NIK, z którego wynika, że choć gminy mają taki obowiązek, to nie ewidencjonują zbiorników, nie monitorują ich stanu ani częstotliwości opróżniania – czytamy w komunikacie. Rozwiązaniem tego problemu może być metoda opracowana przez naukowców z Wydziału Biologii UW, która naśladuje naturalne systemy bagienne. Na takich gruntowo roślinnych systemach, w których gleba występuje w stanie nasycenia wodą, na odpowiednich filtrach zachodzi biologiczny proces oczyszczania. Biorą w nim udział różne mikroorganizmy, które zasiedlają rozwinięte systemy korzeni i kłączy roślin wodnych i wodolubnych. Ekologiczna alternatywa tradycyjnych rozwiązań W pasywnych systemach oczyszczania ścieków typu Constructed Wetlands ogromną rolę odgrywają właśnie mikroorganizmy, które degradują i asymilują związki węgla, zatrzymują związki fosforu i metale ciężkie, odpowiadają za asymilację i ulatnianie się związków azotu oraz wytrącanie związków siarki. Rozwiązanie jest w pełni naturalne i ekologiczne – nie stosuje się w nim żadnych substancji chemicznych. Także w porównaniu do tradycyjnych oczyszczalni w systemie pasywnym zużywa się znacznie mniej energii. – W porównaniu do konwencjonalnych oczyszczalni ścieków, systemy pasywne charakteryzuje prosta obsługa, odporność na nierównomierny dopływ ścieków i konkurencyjne koszty wynikające z braku konieczności mieszania, napowietrzania czy ogrzewania. Systemy pasywne są przy tym opłacalne nawet dla mniejszych przepływów i nie pozostawiają osadów wtórnych – tłumaczy cytowany w komunikacie uczelni prof. Łukasz Drewniak z Wydziału Biologii UW i jeden z założycieli uniwersyteckiej spółki spin-off – RDLS. Wygląda jak ogród, a jest oczyszczalnią ścieków źródło: Nauka w Polsce/PAP fot. główne: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.