Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Polacy pracują nad technologią dla ESA. Poszukiwanie surowców i wody na Księżycu

Polacy pracują nad technologią dla ESA. Poszukiwanie surowców i wody na Księżycu

Polska firma pracuje nad spektrometrem, który ma wskazać obszary Księżyca najbardziej zasobne w surowce. Instrument powstaje na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i będzie częścią projektu, którego celem jest szczegółowe mapowanie powierzchni księżyca w średniej i dalekiej podczerwieni. Polski projekt wpisuje się w rosnące zainteresowanie rozpoznawaniem zasobów księżycowych przed rozpoczęciem przyszłych misji wydobywczych.

Zasoby z Księżyca

Jednym z założeń przyszłej eksploracji Księżyca jest wykorzystanie zasobów znajdujących się bezpośrednio na jego powierzchni. Koncepcja ta określana jest jako ISRU (In-Situ Resource Utilization) i zakłada m.in. pozyskiwanie na miejscu wody, tlenu czy surowców wykorzystywanych do produkcji materiałów. Ma to ograniczyć konieczność transportowania wszystkich potrzebnych materiałów z Ziemi. Zanim jednak będzie można planować wykorzystanie konkretnych złóż, konieczne jest określenie ich rozmieszczenia.

Dotychczasowe obserwacje satelitarne pozwalają rozpoznawać część minerałów występujących na powierzchni Księżyca, jednak możliwości obecnych instrumentów są ograniczone m.in. przez rozdzielczość oraz zakres rejestrowanego promieniowania. Nie zawsze umożliwia to szczegółową identyfikację składników skał.

Projekt LUPE ma dostarczyć dokładniejszych danych mineralogicznych. Misja będzie obserwować powierzchnię Księżyca w średniej i dalekiej podczerwieni, czyli zakresach, które pozwalają wykrywać charakterystyczne sygnatury poszczególnych minerałów.

Polski spektrometr ma szukać minerałów

Startup, tworzony przez inżynierów i naukowców związanych m.in. z Polską Akademią Nauk, Politechniką Wrocławską i Uniwersytetem Warszawskim, pracuje nad spektrometrem średniej i dalekiej podczerwieni. Urządzenie ma m.in. poszukiwać ilmenitu – minerału mającego znaczenie z punktu widzenia przyszłego wykorzystania księżycowych zasobów, ponieważ zawiera żelazo, tytan i tlen. Ilmenit może również wychwytywać hel-3 pochodzący z wiatru słonecznego.

Kolejnym celem obserwacji będzie apatyt, który może zawierać m.in. pierwiastki ziem rzadkich oraz grupę wodorotlenową OH. Instrument ma również pomóc w poszukiwaniu lodu wodnego w rejonach polarnych Księżyca. Dane zebrane przez spektrometr mają być wykorzystane do wskazania obszarów, które mogą wymagać dalszych, bardziej szczegółowych badań. W kolejnym etapie mogłyby one zostać prowadzone z wykorzystaniem łazików lub innych instrumentów znajdujących się bezpośrednio na powierzchni.

Polska dołącza do rozwoju technologii kosmicznych

Głównymi liderami wyścigu kosmicznego ukierunkowanego na poszukiwanie i wydobywanie surowców na Księżycu są Stany Zjednoczone oraz Chiny. Tuż za nimi plasują się kraje takie jak Indie, Japonia, państwa członkowskie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz Australia. Jak podkreślają naukowcy współczesna eksploracja księżyca nie jest już motywowana wyłącznie prestiżem politycznym, lecz przede wszystkim chęcią pozyskania unikalnych minerałów energetycznych i przemysłowych.

Prace nad LUPE prowadzone są etapowo od 2024 roku i zgodnie z obecnym harmonogramem najwcześniejszy możliwy start misji zaplanowano na wrzesień 2029 roku, a operacje orbitalne wokół Księżyca mają potrwać do 2031 roku. MIRORES równolegle testuje naziemne wersje swoich spektrometrów w kopalniach oraz na stanowiskach geologicznych. Badania mają pomóc w przygotowaniu instrumentu przeznaczonego do pracy w warunkach księżycowych.

Projekt jest częścią szerszego kierunku rozwoju technologii związanych z wykorzystaniem zasobów pozaziemskich. W przypadku Księżyca pierwszym etapem nie jest jednak samo wydobycie, lecz dokładne rozpoznanie powierzchni i określenie, gdzie znajdują się materiały potencjalnie przydatne dla przyszłych misji.

Zobacz też: Polska dołącza do budowy systemu IRIS². Kosmiczne technologie wspierają energetykę

Źródła: Nauka w Polsce, NASA, Science Direct

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.