Polska Polska zaimportowała najwięcej prądu od 30 lat 01 lutego 2018 Polska Polska zaimportowała najwięcej prądu od 30 lat 01 lutego 2018 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Polska ABW sprawdza rynek kryptowalut w Polsce. Zondacrypto w tle sporu o weto Premier Donald Tusk odniósł się do sytuacji na rynku kryptowalut w Polsce, wskazując na problemy zgłaszane przez użytkowników giełd oraz na spór polityczny wokół zawetowanej ustawy regulującej ten rynek. W wystąpieniu premier przytoczył również informacje przekazane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Produkcja energii elektrycznej w Polsce przebiega nieco inaczej, niż w rozwiniętych krajach zachodnich, gdzie stawia się na ekologiczne źródła energii. W naszym państwie to węgiel z nierentownych kopalni jest podstawą pozyskania prądu, co przekłada się również na jego ceny. Według analizy Polskich Sieci Elektroenergetycznych, Polska w 2017 roku zaimportowała najwięcej prądu od 30 lat. Jest to dowód na to, że polityka energetyczna prowadzona przez polski rząd jest nieprawidłowa. W ostatnim roku Polska wydała 400 milionów złotych na zakup 2,3TWh energii elektrycznej. Najwięcej, bo niemal połowę z tej ilości, zaimportowaliśmy ze Szwecji – kraju, gdzie prąd wytwarzany jest z elektrowni wiatrowych oraz wodnych. W Polsce uważane są one za nieopłacalne. To nierozsądne myślenie sprawia, że stajemy się uzależnieni od węgla, co z roku na rok pogarsza naszą sytuację. Reklama „Jesteśmy już kolejny rok importerem energii netto. Powód niekorzystnego salda w handlu jest prozaiczny, Polska ma najdroższą energię elektryczną w Europie”, mówi dla MarketNews24 Bartłomiej Derski, dziennikarz portalu wysokienapiecie.pl. Sytuacja jest tym bardziej kuriozalna, ponieważ kupujemy energię elektryczną również od Litwy, która importuje ją wcześniej m.in ze Szwecji. Litwa jest więc pośrednikiem i czerpie z tego zyski. Bez względu na to OZE w polskim sejmie nie ma zwolenników, mimo że społeczne nastawienie do „zielonego prądu” jest bardzo pozytywne. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.